czwartek, 9 maja 2013

Tonik normalizujący FlosLek

Tonik normalizujący FlosLek 
 
Opis producentaDoskonale oczyszcza i odświeża skórę, przygotowuje ją do zastosowania kosmetyków pielęgnacyjnych lub wykonania makijażu. Tonik systematycznie stosowany: - usuwa nadmiar sebum, - ściąga rozszerzone pory, - reguluje pracę gruczołów łojowych, - zmniejsza skłonność do powstawania zaskórników, wyprysków. 
Miękka, nawilżona, matowa skóra, o ładnym, zdrowym kolorycie. Zmiany trądzikowe są mniej widoczne.

Cena: około 19 zł 
Pojemność: 200 ml
Składniki: Aqua, Alcohol denat., Glycerin, Propylene Glycol, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Extract, Saponaria Officinalis Leaf/Root Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Niacinamide, Faex Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Ammonium Glycyrrhizate, Panthenol, Zinc Gluconate, Caffeine, Biotin, Salicylic Acid, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide, Parfum, Allantoin, Linalool




Z serii Anti Acne posiadam krem matujący, który bardzo lubię <recenzja>. Czy tonik normalizujący radzi sobie tak dobrze jak tamten produkt? 
Początkowo obawiałam się, że przesuszy on moją skórę, jednak niepotrzebnie. Tonik normalizujący sprawia, że nasza cera jest świeża i oczyszczona. Podczas używania nie zauważyłam aby podrażniał. Ma delikatny zapach, nie drażniący.
Jak ten produkt poradził sobie z moim trądzikiem? Sprawił, że nie pojawiają się nowe wykwity. Podoba mi się to, że skóra po użyciu staje się matowa, nie błyszczy się. Co najważniejsze tonik szybko się wchłania, nie zostawia żadnych plam.  
Miałam nadzieję, że zredukują się grudki, które mam na policzkach. To niestety nie nastąpiło.  
Tonik normalizujący znajduje się w nieprzezroczystej buteleczce, co jest wielkim minusem ponieważ nie wiadomo ile już go zużyłyśmy. 
Produkt ten nie będzie należał do moich ulubionych. Szkoda, że nie radzi sobie z zaskórnikami, które powstały wcześniej. Liczyłam na to, że nastąpi całkowita redukcja niedoskonałości. Tego się nie doczekałam. Jednak warto dać szansę temu tonikowi, jeżeli ktoś nie ma zbyt dużych problemów z cerą, tylko co jakiś czas pojawiają się wykwity. Wtedy z pewnością on sobie poradzi. 

Kosmetyk do testów otrzymałam od FlosLek, co nie wpłynęło na moją ocenę. 




7 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam toników, lecz trafiłam na wyjątkowo paskudny, po którym dostałam jakieś uczulenie i teraz wcale nie używam tego specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam cerę suchą. lubie kosmetyki floslek

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie tonik jest niezbyt potrzebnym elementem pielgnacji twarzy, od dawna już ich nie używam, zastępuję je micelami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Toniki bardzo lubię i używam je co najmniej dwa razy dziennie. Obawiam się, że nie istnieje taki, który usunął by zaskórniki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą mnie produkty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie używałam toników z floslek ;)

    OdpowiedzUsuń