sobota, 21 lipca 2012

Blue Jeans - "Piosenki dla Pauli"


Autor:  Blue Jeans
Tytuł: "Piosenki dla Pauli"
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 638
Rok wydania: 2012

Widząc okładkę oraz opis tej książki spodziewałam się dobrej powieści. Przeczytałam także recenzje innych, które były przeróżne. Jedni wychwalali, a inni krytykowali. Musiałam sprawdzić, jakie będą moje wrażenia po przeczytaniu. 


Podczas czytania strasznie się męczyłam. Miałam ochotę ją przerwać i już do niej nie wracać. Jestem zdziwiona, że jest to jedna z najpopularniejszych hiszpańskich powieści obyczajowych dla młodzieży. Nie mają lepszych książek do czytania? Co w "Piosence dla Pauli" widzi tysiące wielbicieli? Naprawdę tego nie rozumiem. 


Autorem książki jest Blue Jeans, który pochodzi z Sewilli. Tak naprawdę nazywa się Francisco de Pauli Fernandeza. "Piosenkę dla Pauli" publikował najpierw w Internecie, gdzie znalazła swoich pierwszych fanów. To dzięki niej Jeans zdecydował się na wydanie swojej debiutanckiej powieści. W Hiszpanii odniosła sukces, pobiła w rankingach popularności książki z gatunku paranormal romance.


Główną bohaterką jest Paula, która za parę dni skończy siedemnaście lat. Ma swoje marzenia, pragnienia, chce się zakochać. Od dwóch miesięcy pisze z chłopakiem, którego poznała w internecie. Angel jest o pięć lat starszy, pracuje w gazecie poświęconej muzyce. Paula uważa, że to ten jedyny. W końcu gdy mają się spotkać w realu, chłopak nie pojawia się. Musiał przeprowadzić wywiad z młodą gwiazdką rocka. Paula przez przypadek  poznaje w kawiarni Alexa, młodego pisarza. Oboje czytają tę samą książkę. Ten dzień zmienia życie nastolatki. Nagle pojawia się dwóch chłopaków, którzy zawirują dziewczynie w głowie. Z kim będzie Paula? Jak rozróżni prawdziwą miłość od zauroczenia?


Czyż opis nie brzmi ciekawie? Lubię przeczytać raz na jakiś czas książkę o nastolatkach i ich miłosnych problemach. Tyle, że "Piosenki dla Pauli" to powieść, którą się ciężko czyta. Nie mogłam się przekonać do głównej bohaterki. Czułam niechęć do dziewczyny przez jej tok myślenia. Refleksje na temat chłopaków, miłości były dla mnie nie do przyjęcia. Czy tak zachowuje się siedemnastolatka? Inne postacie także nie zdobyły mojej sympatii. Każdy się zakochuje, czasami nawet podwójnie. Niby z kimś chodzą, a spotykają się i myślą o kimś innym. "Piosenki dla Pauli" to jedna wielka przewidywalna bajka. Tej historii nie można odnieść to realnego świata. Takie rzeczy się nie dzieją. Dlaczego książka zdobyła popularność w Hiszpanii? Myślę, że czytają ją trzynastolatki, które marzą o wielkiej miłości jak Paula. Pragną przeżyć to, co główna bohaterka. 


Powieść ma ponad 600 stron. Mogłoby się wydawać, iż wiele się w niej dzieje. Niestety nie! Autor szczegółowo opisuje odczucia bohaterów, co jest bardzo nużące. Język, którym się posługuje jest prosty w odbiorze - duży plus, nastolatki się nie przemęczą. Książka jest przewidywalna, dopiero koniec powieści mnie zaskoczył. Po przeczytaniu zadałam sobie pytanie: "600 stron przynudzania, a ostatni rozdział zaintrygował. Dlaczego wcześniej autor nie zbudował napięcia? 


Wkrótce ma zostać wydana kolejna część przygód Pauli. Zastanawiam się, czy warto będzie ją kupić. Może autor polepszył książkę? Może następna nie będzie taka zła? "Piosenki dla Pauli" odradzam osobom, które nie lubią ciągłego nawijania o miłości. Nie znajdziecie tutaj wartkiej akcji, ani ciekawej fabuły. 


Ocena: 2/5

32 komentarze:

  1. Kompletnie nie ciągnie mnie do tej książki a twoja niska ocena utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że nie warto tracić na nią swojego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest bardzo dobra właśnie skończyłam czytać część drugą i czekam z niecierpliwością na część trzecią. Nie sugerujcie się opiniami w internecie najlepiej pożyczcie od kogoś i spróbujcie przeczytać jeśli wam się spodobam to przeczytacie a jeśli nie to oddacie właścicielowi. Nie oceniajcie książki po okładce ;) a ta książka moim zdaniem jest bardzo dobra...

      Usuń
  2. Kolejna negatywna opinia, chyba sobie daruję tą książkę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie, ta książka jest bardzo wciągająca bardzo dobra na wakacyjny wyjazd

      Usuń
    2. Ta książa jest bardzo fajna,owszem autor doś szczegółowo opisuje ale naprwadę warto przeczytac ;)

      Usuń
  3. Skoro taka nużąca to raczej ją sobie odpuszczę. Być może spróbowałabym ta czy inaczej bo lubię od czasu do czasu poczytać tego typu historie, gdyby nie ta ilość stron. Nie mam ochoty ryzykować z książką o takiej objętości jeśli istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będę w stanie dociągnąć do końca ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogólnie nie przepadam za książkami młodzieżowymi. Poza tym wydaje mi się, że "Piosenki dla Pauli" to taka trochę marna kopia książek F. Moccii. ;) W każdym bądź razie będę omijać tę pozycję szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię książek, które się ciężko czyta. Chyba się nie skuszę. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do mnie książka trafiła przypadkiem i choć raczej już nie jestem w grupie wiekowej, do której jest adresowana, to po przymrużeniu oczu na nieustanną uczuciowość i sielankowość klimatów, muszę przyznać, że nawet mi się podobała. Chętnie sięgnę po część drugą i dowiem się co dalej w życiu uczuciowym młodych Hiszpanów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ileż już było o niej dyskusji ;) Może właśnie dlatego jeśli spotkam kiedyś w biblio będę chciała sobie poczytać ile zdołam XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o niej, ale od początku mnie do niej nie ciągnęło (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Są same złe oceny tej książki, ale mnie kusi żeby ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze ! JEst naprawdę fajna jak dla mnie ;)

      Usuń
  10. Bardzo chciałabym przeczytać. Już od dawna mam w planach, ale ta twoja ocena trochę mnie zbiła z tropu

    OdpowiedzUsuń
  11. Spotkałam się już z recenzja tej powieści w bardzo podobnym tonie, dlatego też będę omijać książkę szerokim łukiem, po co na starość zszarpywać sobie nerwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ochotę na tę książkę, ale trafiam na same negatywne opinie, więc chyba trzeba sobie odpuścić.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojoj. Widziałam książkę kilka razy w księgarni, wydawała się całkiem interesująca.
    Jednak nie jesteś jedyną osobą, której recenzja nie jest zbyt przychylna, dlatego spasuję.
    Za stara się robię na historyjki o miłości.
    Ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmm, recenzja nie jest zbyt pochlebna, ale ja gdybym znalazła książkę gdzieś w bibliotece pewnie bym ją wzięła - dobrze jest czasami przeczytać jakiegoś 'odmóżdżacza' D

    OdpowiedzUsuń
  15. uhuhuh....będę się wystrzegać.

    OdpowiedzUsuń
  16. To nie pierwsza negatywna recenzja tej książki, jaką czytam, więc zdecydowanie dam sobie z nią spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam wielką ochotę przeczytać tą książkę, ale Twoja opinia zniechęciła mnie i chyba sobie daruję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm no i sama już nie wiem :(
    Bo wydawała mi się ciekawa, ale czytam tyle nieciekawych recezji, że sama nie wiem czy warto xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dla mnie... Zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę przestać czytać recenzje tej książki :D Inaczej nigdy po nią nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny ten twój blog :) obserwuję :D
    zapraszam do mnie http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubie za bardzo czytać książek. Kilka razy chodziłam do księgarni i zastanawiałam się czy ją kupić. Skusiłam sie i kupiłam. Przeczytałam ją niedawno, bardzo mnie to wkręciło i potrafiłam przeczytać w ciągu jednego dnia 30 rozdziałów co do mnie nie podobne. Teraz czekam z niecierpliwością na następną część. Bardzo zachęcam do przeczytania, jeżeli oczywiście lubicie takie,, romansidła"

    OdpowiedzUsuń
  23. wolę książki paranormal, ale myślę, że "Piosenki dla Pauli" mogą mi się spodobać, czytałam kawałek niedawno w empiku...

    zapraszam do siebie; wpapierowymswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem w trakcie czytania tej ksiazki . uwilbiam ja to najlepsza ksiazka jaka czytalam choc nigdy raczej nie sieglam po ksiazki tego typu . niestety nie moge znalesc informacji o autorze . chodzi mi o dosc szczegolowe info . nie ma w necie nawet fotografi owego autra.... Ta ksiazka to zdecydowanie fenomen .. przynajmniej ja tak mysle....jezeli krltos z was trafi na info dosc dokladne albo zdjeciw bardzo prosze o przeslanie mi go na adres e-mail : claudia75@onet.pl bede bardzo wdzieczna za udzielona mi pomoc i z gory serdecznie dziekuje...

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest najlepsza książka pod słońcem ! Szkoda że noego ma 4 części. Nie sugerujcie się negatywami ; )

    OdpowiedzUsuń