poniedziałek, 24 grudnia 2012

Renata Chaczko - "Gracze"

Autor: Renata Chaczko

Tytuł: "Gracze"

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Ilość stron: 248

Rok wydania: 2012
 
W XXI wieku seks jest dla większości jedynie przyjemnością, chwilowym uniesieniem, nieznaczącym „numerkiem”. Idealnym przykładem są bohaterowie książki „Gracze”, którzy mają przygody na jedną noc.


Marta spędza czas imprezując i pijąc. Gdy poznaje Piotra, który jest znanym aktorem, nie zastanawia się zbyt długo i uprawia z nim przelotny seks. Mężczyzna ten wykorzystuje kobiety. Liczy się dla niego tylko zaspokajanie swoich potrzeb. Doskonałe życie burzy Felicja. Po wspólnej namiętnej nocy świat aktora staje na głowie. Jak będą wyglądały losy Marty, Piotra, Felicji i innych? 


Autorka książki, Renata Chaczko urodziła się w 1985 roku. Ukończyła Produkcję Filmową i Telewizyjną na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Początkowo zajmowała się dziennikarstwem. Pracowała w miesięczniku „Gentelman”, gdzie przeprowadzała wywiady oraz pisała recenzje. Była także w zespole Radia Eska i eska.pl Aktualnie mieszka w Amsterdamie, prowadzi blog oraz firmę. 


Już od pierwszych stron powieść zaczęła szokować wulgarnym językiem oraz wyuzdanymi scenami. Trochę mnie to przeraziło, ponieważ nie lubię, gdy bohaterowie nadużywają przekleństw. Miałam nadzieję, że z czasem się to zmieni i postacie się pohamują. Niestety, ale cała książka przesycona jest takim słownictwem. Wiele wypowiedzi było moim zdaniem też zbędnych, np.

„A ja niemal zawsze piję do oporu, tak że często obsikuję sobie gacie w jakimś obleśnym kiblu, gdy próbuję się wylać „na Małysza”. Nigdy w tych kiblach nie ma też papieru żeby się wytrzeć, więc pod koniec imprezy gacie tak mnie odparzają, że zaczynam trzeźwieć. Gacie cuchną i rano sztywnieją. Raz nawet latem obsikałam sobie buty, gdy sikałam w krzakach. Bo taka była kolejka do kibla!”


W powieści występuje osiem osób, które seks traktują jak zabawę, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Jak się okaże na końcu, książka ta ma pewien sens. Wulgaryzmy (mimo tego, iż irytują podczas czytania) mają na celu pokazanie jacy to są tak naprawdę ludzie. Bohaterowie „Graczy” mogą zrobić wszystko, nie mają żadnych hamulców. 


Może i nie jest to wybitna książka, ale w jakiś sposób mnie zainteresowała i przeczytałam ją w dwa dni. Zwraca uwagę na to, że seks to nie wszystko. „Graczy” polecam osobom, które lubię tego typu powieści. Nie każdemu mogą się spodobać ciągłe sceny erotyczne oraz takie podejście do życia, jakie mają bohaterowie. 

Ocena: 3/5

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Zysk i S-ka, za co bardzo dziękuję.

 
 

4 komentarze:

  1. Książka raczej nie dla mnie, ani bluzganie, ani duże ilości seksu w książce mnie nie pociągają :/

    OdpowiedzUsuń
  2. coś mi się wydaje, że ta książka ma w sobie sporo prawdy. Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o niej i pomimo tych wad chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń