środa, 16 października 2013

Świeca zapachowa Honey Blossom ze sklepu Goodies.pl

Najbardziej pożądane, najmocniej luksusowe perfumy to wynik pracy wielu, utalentowanych specjalistów, którzy robią wszystko, aby stworzona kompozycja nie tylko spotkała się z akceptacją, ale i uwodziła, kusiła, na długo zapadała w pamięć. W podobnych okolicznościach powstał zapach Honey Blossom – bardzo kobiecy, wykwintny i gustowny. W gładkim, woskowym, w pełni naturalnym kremie zatopiono idealnie dobrane esencje, składające się na aromat słodkiego miodu, ciężkiego piżma, świeżego drewna i uroczej, zwiewnej frezji. Efekt jest zaskakujący, bo Honey Blossom nie jest po prostu aromaterapeutyczną świecą, a domową wodą toaletową, której zapach aż chce się nosić na sobie!

Honey Blossom to tylko i wyłącznie zapach delikatny i kwiatowy. Nie wyczuwam tam aromatu słodkiego miodu, ciężkiego piżma oraz świeżego drewna. Podczas palenia czuję tajemniczą woń, której nie mogę określić. Jest to zapach delikatny na słoneczne dni, jednak nie sprawdzi się w chłodne, jesienne wieczory. Honey Blossom nie należy do aromatów ciężkich, duszących i długotrwałych. Jest to woń delikatna, i kobieca.

Świecę zapachową znajdziecie na stronie Goodies.pl 
http://www.goodies.pl/male-sloiki/202-miodowe-kwiecie-honey-blossom.html

Pierwsze kolokwium za mną, kolejne w poniedziałek. Nie mam już tyle czasu na bloga, co mnie strasznie boli. Oczywiście produkty testuję, ale nie mam kiedy publikować nowe posty. W weekend postaram się nadrobić zaległości :)

10 komentarzy:

  1. Mam wosk w tym zapachu i bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A zastanawiałam się nad tym zapachem przy wyborze wosków, ale w rezultacie zrezygnowałam.
    Kurcze szybko masz te kolokwia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zapachy kwiatowe i palę je niezależnie od pogody. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam świece zapachowe. Dzięki nim relaksuje się wchodząc w błogi nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałabym powąchać :)
    skąd Ty masz tyle tych świec i wosków YC? tak duże zamówienie zrobiłaś :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie było jedno zamówienie :) Niektóre woski kupiłam dosyć dawno.

      Usuń
  6. szczęściara z Ciebie, uwielbiam ten zapach i też chcę świeczkę :)

    OdpowiedzUsuń