wtorek, 16 czerwca 2015

Maski do włosów Kallos



Mam długie włosy i dbam o nie każdego dnia. Nie stosuję jedynie szamponów i odżywek. Równie ważne jest stosowanie olejków oraz maseczek. Włosy są nieustannie poddawane działaniu niekorzystnych czynników. Suszenie, prostowanie, zanieczyszczenia czy promienie słoneczne. Komu nie zdarza się zaciąć włosów w zamku od kurtki? Wszystko sprawia, że stają się słabsze i matowe. Osłabione włosy rozdwajają się i nie wyglądają na zdrowe. Dlatego też ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Maski są silniejsze niż odżywki, dlatego warto ją zakupić i stosować razy do dwóch razy w tygodniu. Produkty te zapobiegają łamaniu się włosów, nadają piękny, zdrowy wygląd. Wygładzają i regenerują strukturę włosa. Dzisiaj pokażę Wam kilka maseczek, na które warto zwrócić uwagę.

Kallos KJMN maseczka rewitalizująca do włosów suchych, zniszczonych i po zabiegach chemicznych 
Pojemność: 1 litr Cena: 9.70 zł

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima Oil, Parfum, Vaccinium Myrtillus Extract, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCl, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone. (08.12.2014)

O maskach tej firmy było głośno. Dlaczego? Otóż są to bardzo tanie, a dobrej jakości produkty. Przyznaję, że jeszcze nie miałam okazji testować tego kosmetyku. Jednak same pozytywne opinie potwierdzają, że warto kupić tę maskę. Zawiera wyciąg z jagód i olejek z awokado, które pomagają regenerować włosy. Jest to prawdziwa bomba witaminowa. Producent obiecuje odżywienie, nawilżenie, elastyczność i zdrowy wygląd naszych włosów.

Na stronie iperfumy.pl ddostępne są inne maski do włosów tej firmy:
- maseczka z keratyną Keratin
Pojemność: 1 l Cena: 10.90 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 5.80 zł
- maseczka wzmacniająca z kompleksem multiwitaminowym Banana
Pojemność: 1 l Cena: 9.90 zł
- maseczka nawilżająca do włosów zniszczonych Cherry
Pojemność: 1 l Cena: 10.90 zł
- maseczka do włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi Latte
Pojemność: 1 l Cena: 13.40 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 6.10 zł
- maseczka z proteinami mleka Milk
Pojemność: 1 l Cena: 11.30 zł
- maseczka nawilżająca z wyciągiem z alg i olejem z oliwem Algae
Pojemność: 1 l Cena: 10.30 zł
- maseczka do włosów suchych i wrażliwych Silk
Pojemność: 1 l Cena: 9.50 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 7.20 zł
- maseczka z kompleksem omega-6 i olejkiem makadamia Omega
Pojemność: 1 l Cena: 9.70 zł
- maseczka nawilżająca z aloesem Aloe
Pojemność: 1 l Cena: 10.90 zł
- maseczka do włosów suchych
Pojemność: 1 l Cena: 10.80 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 6.50 zł
- maseczka do włosów suchych i zniszczonych Placenta
Pojemność: 800 ml Cena: 11.50 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 6.10 zł
- maseczka do włosów farbowanych Color
Pojemność: 1 l Cena: 9.30 zł
Pojemność: 275 ml Cena: 6.10 zł
- maseczka do włosów suchych i zniszczonych
Pojemność: 275 ml Cena: 6.80 zł
Pojemność 1 l Cena: 13.90 zł

Jak widzicie maski dostępne są w trzech rozmiarach: 275 ml, 800 ml i 1000 ml. Ceny nie przekraczają 15 złotych. Myślę, że warto wypróbować, bo majątek to nie jest. Ja planuję zakupić dwa produkty: tę czekoladową i jagodową. Jestem ciekawa jak zadziałałyby na moje włosy. Może wkrótce pojawi się recenzja na blogu. A Was zapraszam za parę dni na kolejny przegląd masek do włosów.


piątek, 12 czerwca 2015

Maseczki bąbelkowe Beauty Formulas

 
MASECZKI BĄBELKOWE BEAUTY FORMULAS Z MIKROPĘCHERZYKAMI TLENU! Działaniem aktywnym maseczek jest bąbelkowanie, tzn. mikropęcherzyki tlenu, w reakcji z powietrzem tworzą obfitą piankę oczyszczającą i delikatnie złuszczającą skórę. Bąbelki wnikają głęboko w pory absorbując nagromadzone zanieczyszczenia i martwy naskórek. Dzięki temu skóra twarzy jest dokładnie oczyszczona, nawilżona i promienna.
TRUSKAWKOWA rozświetlająca maseczka bąbelkowa Beauty Formulas: maseczka zawiera kompozycję odżywczej truskawki i kremowego ekstraktu z jogurtu, która nawilża, koi i oczyszcza skórę przywracając jej naturalny blask i promienny wygląd.
 
 Dosyć rzadko używam maseczki do twarzy, dlatego też ta recenzja pojawia się tak późno. Dostałam ją do testowania i przyznam, że pierwszy raz spotkałam się z takim produktem. Czym wyróżnia się kosmetyk od Beauty Formulas?

W opakowaniu znajdują się dwie porcje maseczki. Każda ma 3.5 ml objętości, dlatego spokojnie wystarczy na jedną aplikację. Po otwarciu możemy wyczuć zapach truskawki, który jest bardzo naturalny. Produkt nakładamy na suchą skórę. Już po chwili czujemy jak bąbelkuje i zamienia się w piankę, którą należy wmasować. Po około minucie można zmyć maseczkę ciepłą wodą.

Efekt po użyciu bardzo mnie zadowolił. Skóra była gładka, dobrze oczyszczona i jednocześnie nawilżona. Ta maseczka zdecydowanie się wyróżnia. Nie tylko efektem "bąbelków" ale i działaniem. I choć nie przepadam za produktami w saszetkach, to z pewnością zaopatrzę się jeszcze w niejedną maseczkę. Można ją nabyć za około 5 zł. Polecam!

piątek, 5 czerwca 2015

Recenzja zbiorcza - iPerfumy.pl


 Hej! Parę miesięcy temu zrobiłam dosyć duże zakupy. Nadszedł czas, żeby te wszystkie produkty zrecenzować. Jako, że przesyłka przyszła do akademika nie mam zdjęć poszczególnych kosmetyków. To jest ten ból, że nie mam tam aparatu fotograficznego. A wiadomo, że telefon nie robi takich zdjęć. Muszę w końcu zainwestować w obiektyw makro do mojej komórki. Wtedy będę mogła robić zdjęcia na bloga nie tylko w rodzinnym domu, ale i w akademiku. Dobra, a teraz czas żeby Wam pokazać co zamówiłam. 
 

W koszyku znalazły się niezbędne kosmetyki, czyli szampon, żel, odżywki, kremy. Nie zabrakło także produktów do makijażu. W końcu zdecydowałam się na paletkę z cieniami! Ogólnie jestem zadowolona z zakupów. Zrobiłam je w sklepie internetowym iperfumy.pl

Kenzo L'Eau par Kenzo woda toaletowa dla kobiet
Pojemność: 150 ml Cena: około 150 zł

Kenzo L'Eau par Kenzo to musujący, świeży zapach, który odświeży każdy gorący, letni dzień ale również dokaże dobrze rozbudzić w chłodniejszą jesień i zimę. Perfumy L'Eau par Kenzo są bardzo lekkim i prostym zapachem przypominającym swoją czystością przeźroczystą wodę. Dzieje się to głównie dzięki akcentom wodnych kwiatów, lilii i lotosu, których zapachy wzajemnie mieszają się przez cały czas noszenia tych perfum.
Głowa
cukier trzcinowy, lotos, mandarynka, mięta
Serce
brzoskwinia, pieprz, amarylis, grzybień północny
Podstawa
piżmo, wanilia, cedr


Przyznaję się, że kupiłam tę wodę toaletową w ciemno. Nie wiedziałam jaki ma zapach. Ale jak to się mówi: nie zaryzykujesz to się nie dowiesz. Mogłam się wybrać do najbliższej drogerii i sprawdzić jak pachnie, ale zawsze brakowało mi na to czasu. I się później okazało, że nie jest to do końca mój typ. Preferuję zapachy owocowe i świeże. Myślałam, że jak spróbuję czegoś innego to będę zadowolona. Używałam tę wodę toaletową około miesiąc i dałam mamie. Ogólnie zapach ten jest ładny, taki kwiatowy. Tyle, że on kompletnie do mnie nie pasuje. Aktualnie używam Lacoste Touch of Pink i to jest zapach idealny!

Kenzo L'Eau par Kenzo jest zapachem eleganckim, idealnym dla kobiet dojrzałych. Co do trwałości.. nie mam tutaj nic do zarzucenia. Utrzymuje się przez dłuższy czas. Mama jest bardzo zadowolona z tej wody toaletowej.

O których produktach już nie będę się rozpisywać? Na zdjęciu możecie jeszcze zauważyć, że kupiłam podkład Match Perfection (około 23 zł). Już od ponad roku nabywam go regularnie. Najlepszy kosmetyk na jaki trafiłam. O odświeżającym płynie do demakijażu oczu do cery normalnej i mieszanej Garnier Essentials (około 15 zł) też już nie będę pisać. To moja druga buteleczka. Potwierdza to, że produkt jest dobry i bardzo go polubiłam. Skusiłam się także na multiregenerujący olejek po depilacji Eveline Cosmetics (około 15 zł) – bardzo dobry, godny polecenia kosmetyk do pielęgnacji skóry. W koszyku nie mogło zabraknąć odżywki do paznokci 8 w 1 Nail Therapy Eveline Cosmetics (około 12 zł) oraz żelu do golenia Satin Care Gillette for Women (cena około 12 zł). Na blogu możecie znaleźć recenzje powyższych produktów. Wystarczy, że w zakładce „Firmy” odszukacie odpowiednie marki.

W następnej notce podzielę się z Wami opinią kolejnych produktów. Tym razem opowiem o płynie do higieny intymnej Dove, szamponie i odżywce do włosów Nivea. 
 

sobota, 23 maja 2015

Miesiąc w zdjęciach

Cześć! Co u Was? Maj dopiero co się zaczął, a już się kończy. Czas płynie bardzo szybko, dlatego też bywam na blogu tak rzadko. Dzisiaj pragnę Wam pokazać ostatni miesiąc w zdjęciach. Możecie być na bieżąco obserwując mnie na Instagramie.


 1) W tym roku prowadzę aktywny tryb życia. Gdy jestem w rodzinnym domu biegam :D
2) Malta taka piękna
3) Kolorowanka antystresowa o której wspominałam już na blogu
4) Prenumerata Women;s Health. Kolekcja rośnie


 1) Majówka w Nowym Zoo - Poznań
2) Testowanie pomadki Bourjois Rouge Edition Velvet
3) Wings for Life World Run
4) Hantle czyli to co lubię najbardziej

Przepraszam, że post jest taki krótki ale brat wrócił z misji pokojowej w Kosovie.Także teraz świętujemy i cieszymy się jego powrotem :)


niedziela, 17 maja 2015

Erin Quon, Briana Stockton - "Terapia sokowa. Czas na juicing"


Juicing – ta moda podbija świat! Świeżo wyciskane soki ze świeżych owoców i warzyw to jeden z najnowszych trendów kulinarnych.

Są prawdziwą bombą witaminową, wzmacniają odporność, dodają energii i urody, oczyszczają organizm z toksyn, są niskokaloryczne i po prostu bardzo smaczne. A możliwości łączenia smaków jest nieskończenie wiele…
 Zdrowe odżywianie oraz aktywność fizyczna są ostatnio w modzie. Na Facebooku, Instagramie, blogach możemy zobaczyć zdjęcia przeróżnych kolorowych napoi. Wiemy, że soki dostępne w sklepach zawierają dodatkowe, szkodliwe składniki. Lepiej zainwestować w sokowirówkę lub wyciskarkę i działać!  Z picia soków płyną same korzyści dla naszych organizmów. Między innymi oczyszczają organizm, ułatwiają zrzucenie zbędnych kilogramów, stymulują metabolizm.

Książka pt. "Terapia sokowa. Czas na Juicing" to idealna propozycja dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z sokami oraz dla tych, którzy szukają nowych przepisów na pyszne napoje. 
Lektura ta jest podzielona na cztery części: 
1) Rozbudzanie - soki, które dodają energii i pobudzają metabolizm
2) Energia - pożywne, bogate w witaminy, błonnik i wartościowe tłuszcze soki
3) Oczyszczanie - soki, które oczyszczają organizm z toksyn
4) Ochrona - napoje, które wzmacniają układ odpornościowy

W książce znajduje się ponad 90 przepisów na świeżo wyciskane soki z warzyw i owoców. Jest to skarbnica, która została pięknie wydana w twardej okładce. Znajduje się w niej bardzo dużo zdjęć. Książka kusi, żeby tylko robić soki. 



sobota, 16 maja 2015

Elena Lopez - "Art Deco. 100 antystresowych kolorowanek"

http://instagram.com/nat14w#
Odkryj dwa spośród najważniejszych stylów artystycznych XX wieku: art nouveau i art deco. Art nouveau, które pojawiło się podczas belle epoque, jest hymnem do natury, spiralnych ornamentów i kobiecych kształtów. Art deco, powstałe w szalonych latach 20., przeciwnie: uprzywilejowało geometrię, składając hołd innowacjom przemysłu. Świat zmysłowy i poetycki z jednej strony, czysta elegancja z drugiej. Zachwyć się kolorami, które ożywiają ten zbiór motywów i inspiracji.

Odpręż się i odkryj przyjemność tworzenia.
 Widząc "100 antystresowych kolorowanek" w zapowiedziach, wiedziałam że muszę ją mieć. Gdy tylko otrzymałam od wydawnictwa Egmont propozycje książek, które mogę zrecenzować - nie myślałam zbyt długo. Ucieszyłam się niezmiernie, iż mogę zapoznać się z tą pozycją.

Otrzymałam kolorowankę w twardej okładce, która prezentuje się przepięknie. Natomiast po otwarciu tej książki widzimy piękne szablony, które wcale nie są tak łatwe do pokolorowania.

Kolorowanki dla dorosłych są bardzo popularne we Francji. Czy i zachwycą Polaków?

Przyznaję, że skupienie się na idealnym wypełnieniu konturów sprawia, iż zapominamy o całym świecie. Zostajemy tylko ja i obrazy. Jest to moment, w którym można się odprężyć i wyciszyć, ma więc także działanie antystresowe.

"Art Deco. 100 antystresowych kolorowanek" to niebanalna książka, która sprawdzi się idealnie jako prezent. Pięknie wydana, ciekawa i oryginalna. Polecam! :)

niedziela, 10 maja 2015

Promocje w Rossmannie

Witajcie! Chyba każda kobieta wie, że w ostatnim czasie trwały w Rossmannie promocje -49% na kosmetyki. Jak tu nie skorzystać z takiej oferty? Nie mogłam się powstrzymać i także małe co nieco trafiło do mojego koszyka.



Od 22.04 do 27.04 mogłyśmy kupić tańsze podkłady, pudry, róże oraz korektory do twarzy. 
Wtedy to skusiłam się na trzy produkty. 

1) Puder matujący Stay Matte Rimmel
Cena regularna: 25.99 zł

Jest to puder, któremu jestem wierna już ponad rok. Stay Matte to mój ideał i nie zamierzam go zmieniać na inny. Recenzję możecie przeczytać klikając tutaj

2) Korektor No Problem Lovely
Cena regularna: około 12 zł

Czekałam na tę akcję promocyjną, żeby kupić dobry korektor w niskiej cenie. Niestety jak poszłam do Rossmanna na półkach były już pustki. Nie miałam dużego wyboru. Zdecydowałam się na ten korektor. Zapłaciłam za niego około 6 złotych. Nie jest to majątek. Stwierdziłam, że najwyżej nie będę go używać. No problem dobrze kryje, niestety przy okazji podkreśla suche skórki. Raczej drugi raz nie kupiłabym tego produktu.

3) Podkład So Matte Miss Sporty
Cena regularna: 13. 99 zł
Jeżeli chodzi o podkład to mam swój ulubiony. Jest nim Match Perfection od Rimmel. Dobrze kryje, nawilża, nie podkreśla suchych skórek. Jednak ostatnio zaczęłam szukać tańszego odpowiednika. 
Zdecydowałam się na podkład od Miss Sporty, który w ogóle nie przypomina tego od Rimmela. Co mogę mu zarzucić? Ciężko się rozsmarowuje - jest to jedyna wada. Jeżeli chodzi o zalety: dobrze kryje, matuje skórę i utrzymuje się na buzi przez dłuższy czas. I niewiele kosztuje! 

Od 28.04 do 4.05 mogłyśmy kupić tańsze tusze do rzęs, cienie do powiek 

4) Eyeliner matowy Lovely 
Cena regularna: 6.99 zł
Nie miałam wcześniej kolorowych kresek na powiece. Zawsze używałam czarnego eyelinera od Loreal Paris. Dokładnie dwa lata kupuję ten kosmetyk. Opinie możecie przeczytać klikając tutaj. 
W końcu zdecydowałam się na kolorki. Kupiłam eyeliner szary i granatowy. Może jakością nie zachwycają, aż tak jak ten od Loreal. Jednak nie są, aż takie złe. Dają radę na kilka godzin. Za tak niską cenę zakup jak najbardziej trafiony.

5) Wodoodporny tusz do rzęs Pump Up Booster Miss Sporty
Cena regularna: 15. 49 zł
Jeszcze nie używałam, dlatego na razie nic nie mogę o nim powiedzieć.

6) Tusz do rzęs Studio Lash 3D Volumythic Miss Sporty
Cena regularna: 13. 49 zł
Użyłam go dopiero kilka razy, ale już pokochałam. Niska cena, a jednak tusz bardzo dobrej jakości. Ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy. Czego chcieć więcej? :D

Od 6.05 do 10.05 możemy kupić taniej szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci

7) Pomadka Rouge Edition Velvet Bourjois
Cena regularna: 51.00 zł
To był największy wydatek, ale chyba najlepszy. Pomadka ta zachwyca w 100%. Poświęcę jej osobną notkę. Wtedy dowiecie się o niej o wiele więcej.

8) Wazelina do ust Bielenda
Cena regularna: 7.99 zł 

Wybrałam Kuszący arbuz. Wazelina ładnie pachnie, dobrze nawilża. Pozostawia usta błyszczące i delikatnie różowe. Takich produktów nigdy za wiele!

9) Odżywka do paznokci 9 w 1 Eveline Cosmetics
 Cena regularna: 15. 99 zł

Wkrótce recenzja na blogu!

Dopiero teraz jak opisałam wszystkie produkty, przeraziłam się ile wydałam pieniędzy. Jednak takie promocje do zło. Zdecydowanie za bardzo kuszą! 
A co Wy kupiłyście w Rossmannie?