sobota, 18 maja 2013

Podkład






 

Ten artykuł został napisany dla strony iperfumy.pl

„Podkład - kosmetyk kolorowy służący do pokrywania nierówności i przebarwień skóry. Odcień podkładu powinien pasować do karnacji. Nakładamy go palcami lub lateksową gąbeczką. Podkład może mieć własności matujące, rozświetlające, liftingujące lub nawilżające. Pierwszy podkład Pan-Cake w latach 30 stworzył Max Factor” Tekst ten pochodzi ze strony wikipedia.pl.

Podkłady dzielimy na:

- w płynie;
- w kremie;
- w sztyfcie;
- w kompakcie;
- w musie;
- mineralny.

Najważniejsze jest to, aby wybrać podkład odpowiedni do naszej cery. Osoby z cerą tłustą i mieszaną (zaliczam się niestety do tej grupy) powinny kupić fluid matujący, lub podkłady mineralne w pudrze. Osobiście bardziej polecam te drugie, gdyż nie wysuszają skóry, nie powodują podrażnień oraz nie zatykają porów, a co najważniejsze wpływają na redukcję niedoskonałości. Dzięki nim twarz wygląda świeżo, nie błyszczy się oraz nie tworzy efektu maski. Jeżeli się jednak zdecydujesz na fluid, uważaj aby z nim nie przesadzić. Zbyt duża ilość tego kosmetyku na twarzy sprawi, że Twój makijaż będzie sztuczny i na pewno nie będzie się ładnie prezentował. Jeżeli masz cerę normalną lub suchą używaj podkładu w kremie, który nawilży Twoją skórę. Zwróć uwagę na kosmetyki, które zawierają takie składniki jak wyciąg z aloesu lub witaminę E.

W jaki sposób należy nakładać podkład w płynie? Pierwszy sposób jest najłatwiejszy, gdyż nakładasz go za pomocą palców. Na opuszki nabierz odpowiednią ilość podkładu. Następnie rozcieraj go na twarzy, tak aby nie utworzyć efektu maski. Ważne, aby robić to od środka w kierunku zewnętrznym naszej buzi. Kolejnym sposobem jest użycie specjalnego pędzla. Dzięki niemu możesz łatwo i szybko rozprowadzić podkład po twarzy. Możesz też zaopatrzyć się w gąbeczkę. Dzięki niej trafisz do każdego zakamarka. Podkład rozciera się przez krótkie pociągnięcia. Niestety gąbeczka pochłania dużą ilość podkładu przez dużo się go marnuje.

Podkład nie tylko kryje przebarwienia i niedoskonałości. Wpływa także korzystnie na skórę, ponieważ chroni przed promieniami słonecznymi oraz nawilża.

Ostatnio bardzo modne są kremy BB. Czym one tak naprawdę są? Z ang. beauty balm czyli balsam, który kryje niedoskonałości, nawilża oraz upiększa cerę. Jest to krem, podkład oraz korektor w jednym. Polecany dla wszystkich rodzajów skóry, gdyż ukrywa zaczerwienienia, zmarszczki, trądzik. Oprócz krycia ważne jest to, że wygładza oraz rozświetla. 

Jednak po kremach BB przyszedł czas na CC. Może wkrótce będą DD? Czym się różnią oba produkty? CC choć ma lżejszą formułę, to zapewnia mocniejsze krycie. Znajduje się w nich także więcej składników korzystnie wpływających na cerę, m.in. witamina A, E, ekstrakt z mango i papai. Krem ten ma podobne właściwości do BB, jest to jedynie jego „lepsza wersja”.

Ciężko znaleźć ten swój, jeden konkretny idealny podkład. Niestety jeszcze taki nie trafiłam. Wiadomo, że o jednym produkcie są różne opinie. Jedni sobie chwalą, inni twierdzą, że są niedobre. Cały czas szukam tego jednego jedynego.

Na stronie iperfumy.pl znajduje się szeroki wybór wysokiej jakości podkładów, między innymi takich marek jak: Maybelline, L´Oréal Paris, Vichy, Chanel, La Roche-Posay. Znajdziesz je w różnej konsystencji, jako: fluid, korektor kryjący, krem, pianka. W ofercie sklepu są różne odcienie oraz podkłady do każdego typu cery: mieszanej, naturalnej, suchej, tłustej, wrażliwej, z problemami oraz zmęczonej.

piątek, 17 maja 2013

Sprzedam książki



Na Facebooku utworzyłam album, gdzie znajdują się zdjęcia książek, które mam na sprzedaż.  Ceny nie są wysokie, możecie je kupić już od 10 złotych. Zależy mi na tym, aby pozbyć się tych powieści, gdyż wakacje się zbliżają a każdy grosz się liczy.Więc zapraszam do odwiedzenia mojego profilu. Na bieżąco będę dodawać kolejne książki, także zachęcam do polubienia aby nic nie przegapić ;)



środa, 15 maja 2013

Original Source w roli głównej


Już kiedyś wspominałam o żelu tej firmy. Recenzje możecie przeczytać TUTAJ. A mówiłam wtedy, że wypróbuję też inne. Oczywiście tak zrobiłam. Miałam Lime, Mango & Macadamia. Teraz nadszedł czas na Dragon Fruit & Capsicum oraz Raspberry & Vanilla Milk. 
Cóż mogę powiedzieć? "Możesz pokochać albo znienawidzić". Ja pokochałam. Za co? Za te zapachy, wygodne opakowanie i przyjemne użytkowanie. Już nie mogę się doczekać, aż kupię kolejne produkty. Chcę mieć je wszystkie!

Ostatnio bywam coraz rzadziej na blogu. Została mi jeszcze jeden egzamin pisemny (w piątek biologia rozszerzona), potem w środę ustny polski i w kolejny poniedziałek ustny angielski. Już nie mogę się doczekać 28 maja, kiedy to wstanę ze świadomością że nie muszę się uczyć. Zacznę czytać książki, których trochę się uzbierało. Opublikuję zaległe opinie kosmetyków, m.in. maski algowej CosmoSPA oraz kremu ma noc "niszcz pryszcz" Kosmetyki DLA. Od czerwca planuję także ruszyć z nową (kolejną) tematyką bloga. Otóż znajdziecie tu nie tylko książki, kosmetyki ale także ćwiczenia. Mam zamiar wyrzeźbić swoje ciało z Ewą Chodakowską, którą obserwuje na Facebooku i zazdroszczę efektów innych. Teraz czas na mnie! Mam nadzieję, że blog pomoże mi w tym aby dojść do celu. Wkrótce moja strona będzie tętnić życiem. Musicie poczekać, aż skończę maturę ;) 

poniedziałek, 13 maja 2013

Zapowiedź: Bogna Ziembicka "Droga do Różan"

Już 22 maja ukaże się książka Bogny Ziembickiej "Droga do Różan". 

Dworek w Różanach to rodzinny dom Zosi Boruckiej, która żyje tam szczęśliwie z ojcem, swoją dawną nianią Zuzanną, wśród przyjaciół. Z pasją zajmuje się kwiatowym ogrodem oraz ekologicznymi uprawami. I marzy o założeniu rodziny z Krzysztofem, którego kocha od dawna.
Jednak życie bywa przewrotne – rodzina Boruckich traci ukochane Różany. W Krakowie Zosia zaczyna nowe, zupełnie inne życie. Czy zazna jeszcze radości i szczęścia? Spełni marzenia o miłości? Czy otuchę i wsparcie da jej Krzysztof czy Eryk – przyjaciel, który nie ukrywa, że chciałby być kimś więcej?

Romantyczna opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie. O tym, że chcemy kochać i być kochane. O przyjemności, jaką czerpiemy z drobnych rzeczy: zapachu świeżego chleba, smaku konfitury z czereśni, feerii barw różanego ogrodu, spotkań z bliskimi. O radości życia. O szczęściu.


piątek, 10 maja 2013

Współpraca z Dolinakremowa.pl


W ramach współpracy od sklepu Dolinakremowa.pl dostałam do testowania produkt firmy Eveline Cosmetics. Jest to serum modelujące pośladki Eveline slim extreme, które ujędrnia, modeluje i unosi. 
Jestem bardzo ciekawa jak skutecznie działa to serum. Już niedługo zacznę ćwiczyć z Ewą Chodakowską. Mam nadzieję, że produkt ten pomoże mi wymodelować ciało. 
Miałyście to serum? Jak działa? 




czwartek, 9 maja 2013

Tonik normalizujący FlosLek

Tonik normalizujący FlosLek 
 
Opis producenta: Doskonale oczyszcza i odświeża skórę, przygotowuje ją do zastosowania kosmetyków pielęgnacyjnych lub wykonania makijażu. Tonik systematycznie stosowany: - usuwa nadmiar sebum, - ściąga rozszerzone pory, - reguluje pracę gruczołów łojowych, - zmniejsza skłonność do powstawania zaskórników, wyprysków. 
Miękka, nawilżona, matowa skóra, o ładnym, zdrowym kolorycie. Zmiany trądzikowe są mniej widoczne.

Cena: około 19 zł 
Pojemność: 200 ml
Składniki: Aqua, Alcohol denat., Glycerin, Propylene Glycol, Nasturtium Officinale Extract, Arctium Majus Root Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Citrus Limon Peel Extract, Hedera Helix Extract, Saponaria Officinalis Leaf/Root Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Niacinamide, Faex Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Ammonium Glycyrrhizate, Panthenol, Zinc Gluconate, Caffeine, Biotin, Salicylic Acid, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide, Parfum, Allantoin, Linalool




Z serii Anti Acne posiadam krem matujący, który bardzo lubię <recenzja>. Czy tonik normalizujący radzi sobie tak dobrze jak tamten produkt? 
Początkowo obawiałam się, że przesuszy on moją skórę, jednak niepotrzebnie. Tonik normalizujący sprawia, że nasza cera jest świeża i oczyszczona. Podczas używania nie zauważyłam aby podrażniał. Ma delikatny zapach, nie drażniący.
Jak ten produkt poradził sobie z moim trądzikiem? Sprawił, że nie pojawiają się nowe wykwity. Podoba mi się to, że skóra po użyciu staje się matowa, nie błyszczy się. Co najważniejsze tonik szybko się wchłania, nie zostawia żadnych plam.  
Miałam nadzieję, że zredukują się grudki, które mam na policzkach. To niestety nie nastąpiło.  
Tonik normalizujący znajduje się w nieprzezroczystej buteleczce, co jest wielkim minusem ponieważ nie wiadomo ile już go zużyłyśmy. 
Produkt ten nie będzie należał do moich ulubionych. Szkoda, że nie radzi sobie z zaskórnikami, które powstały wcześniej. Liczyłam na to, że nastąpi całkowita redukcja niedoskonałości. Tego się nie doczekałam. Jednak warto dać szansę temu tonikowi, jeżeli ktoś nie ma zbyt dużych problemów z cerą, tylko co jakiś czas pojawiają się wykwity. Wtedy z pewnością on sobie poradzi. 

Kosmetyk do testów otrzymałam od FlosLek, co nie wpłynęło na moją ocenę. 




wtorek, 7 maja 2013

Współpraca z Biocosmetics

Od Biocosmetics dostałam do testowania korund. Poniżej fragment opisu pobrany ze strony producenta, aby przybliżyć Wam ten produkt.

Mikrodermabrazja ( głęboki peeling ) jest nowoczesnym, nieinwazyjnym zabiegiem złuszczania naskórka, który powoduje, że skóra staje się młodsza i zdrowsza. Procedura nie wymaga okresu rekonwalescencji. Jest więc szczególnie polecana zabieganym i zapracowanym osobom.

Peeling to zabieg złuszczający obumarłe komórki naskórka za pomocą kosmetyków bądź aparatów kosmetycznych.

Wskazania do mikrodermabrazji:

- do generalnej regeneracji skóry
- skóra zniszczona, ze zmarszczkami
- skóra trądzikowa
- zanik włókien kolagenowych
- zaburzenia pigmentacyjne i przebarwienia
- mocne rogowacenie skóry
- skóra zanieczyszczona z problemami
- blizny potrądzikowe
- uszkodzenia słoneczne oraz wywołane światłem UV
- wiotkość skóry
- łojotok
- zaskórniki i prosaki
- rozstępy i cellulit

Zrobiłam sobie jak na razie raz ten peeling i jestem zachwycona. Wkrótce pełna recenzja korundu :)


Na maturze z polskiego źle nie było. Wypracowanie dosyć proste, tym bardziej że nie trzeba było się odwołać do całości utworu. Większy problem sprawiła mi część czytania ze zrozumieniem. Skończyłam pisać pierwsza ze szkoły. Zawsze zastanawiam się nad czym oni tak wszyscy myślą ;) 
Choć "szału nie było" to myślę, że wynik aż tak słaby nie będzie.  Jutro MATEMATYKA! 

poniedziałek, 6 maja 2013

Wazelina kosmetyczna do ust FlosLek

 Wazelina kosmetyczna do ust FlosLek 
 
Opis producenta:  Ochronno – odżywcze. -Wygładza, nawilża i delikatnie natłuszcza usta. - zapobiega łuszczeniu, wysuszeniu i pękaniu naskórka. - Delikatnie nabłyszcza wargi.
Atrakcyjne, odpowiednio nawilżone i wygładzone usta.

Cena: około 7 zł 
Pojemność: 15 g
Składniki: Petrolatum, Cetyl Alcohol, Cholesterol, Copernicia Cerifera Cera, Hydrogenated Vegetable Oil, Aroma, Limonene, Linalool, Citral, Geraniol, Citronellol.



Tego produktu używam już od dłuższego czasu. Moje usta lubią być popękane i wysuszone, dlatego niezmiernie ważna jest dla mnie dobra wazelina. Wcześniej używałam Carmexu, ale z czasem zaczął mi się nudzić. Jego miejsce zajął produkt firmy FlosLek, który radzi sobie całkiem dobrze. W tym małym pudełeczku znajduje się 15 g produktu, który jest bardzo wydajny. Używam go od marca codziennie kilka razy, natomiast zużycie jest niewielkie. Wydaje się być twarda, ale pod wpływam ciepła staje się miękka. Dzięki temu łatwo się ją nakłada na usta. A co za zapach! Posiadam akurat pomarańczową, która pachnie jak świeże owoce. Nie jest to aromat chemiczny, ale naturalny i przyjemny. Niestety  nie utrzymuje się on zbyt długo na ustach. 
Przez regularne używanie wazeliny, moje usta stały się gładkie i nawilżone. Nie mam już problemy z popękaną skórką. 


Produkt ten jest przyzwoity i bardzo dobrze wpływa na kondycję naszych ust. FlosLek w swej ofercie ma także inne warianty zapachowe: wanilia, poziomka, czekolada, róża. 
Mogę przyczepić się jedynie do formy aplikacji. Musimy niestety nakładać ją palcem, za czym nie przepadam. Ogólnie wazelina na wielki plus. 

Kosmetyk do testów otrzymałam od FlosLek, co nie wpłynęło na moją ocenę. 
 

sobota, 4 maja 2013

Płyn micelarny do skóry wrażliwej FlosLek

 Płyn micelarny do skóry wrażliwej FlosLek 
 
Opis producenta:  Płyn skutecznie i łagodnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, makijaż oraz martwy, zrogowaciały naskórek. Delikatna formuła zawierająca micele, wzbogacona aktywnym kompleksem roślinnym, łagodzi i wzmacnia mechanizmy obronne skóry wrażliwej.
Nawilżona, wygładzona i czysta skóra twarzy, szyi i dekoltu. Nadmiar sebum zredukowany. Przywrócone naturalne pH skóry.

Cena: około 16 zł 
Pojemność: 200 ml
Składniki: Aqua, Poloxamer 184, PEG-60 Almond Glycerides, Glycerin, Phenoxyethanol, Panthenol, PEG-8, Caprylyl Glycol, Helianthus Annuus Seed Extract, PPG-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, Butylene Glycol, Hedera Helix Leaf/Steam Extract, Phytic Acid, Sodium Polyacrylate, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Allantoin, Triethanolamine.




Jeszcze niedawno wspominałam o płynie dwufazowym do demakijażu tej firmy. Radził sobie całkiem nieźle i myślałam, że nic go nie zastąpi. Jednak płyn micelarny usuwając skutecznie i łagodnie zanieczyszczenia, sprawił że ten produkt polubiłam bardziej. Używam go codziennie do zmycia makijażu. Z podkładem, różem itp radzi sobie bardzo dobrze. Z tuszem musi pomęczyć się trochę dłużej. Wacik należy przytrzymać dłużej przy oczach, ale z upływem czasu i to usuwa. Płyn micelarny nie podrażnia, ani nie szczypie w oczy. Nie przesusza, ani nie wpływa niekorzystanie na cerę.
Opakowanie jest poręczne, widzimy ile zostało produktu. Nie wylewa się z niego za dużo płynu, ale odpowiednia ilość. 
Na blogach widziałam, że wielu osobom nie podoba się zapach. Według mnie jest on delikatny i nie aż taki zły. Osobiście mi nie przeszkadzał podczas używania płynu. 
Cena nie jest wysoka, natomiast produkt bardzo dobry, wart polecenia. Z pewnością jeszcze nieraz nabędę ten płyn micelarny. Tym bardziej, iż skóra po użyciu jest odświeżona i nawilżona. 

Kosmetyk do testów otrzymałam od FlosLek, co nie wpłynęło na moją ocenę.