czwartek, 27 czerwca 2013
Konkurs STRIPE UP YOUR LIFE!
Co Ty robisz, żeby życie było ekscytujące i kolorowe?
Uprawiasz sport, słuchasz muzyki? A może jesteś gwiazdą lokalnego skate parku?
Zrób zdjęcie, nakręć film, zmontuj kolaż: podziel się z nami swoją zajawką z Pointem 88 w tle i wygrywaj nagrody!
Pokaż nam swój pomarańczowo-biały styl!
STRIPE UP YOUR LIFE!
Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga http://kanapowicz.blogspot.com we współpracy z firmą Stabilo.
2. Konkurs obowiązuje od dnia 27.06 do 31.07 do godziny 23:59.
3. Zasady konkursu:
a) W wyznaczonym terminie (podanym w punkcie drugim) na adres natkawes@wp.pl należy przesłać pracę inspirowaną hasłem STRIPE UP YOUR LIFE i kolorami pomarańczowym oraz białym.
b) Technika pracy jest dowolna. Może to być zdjęcie, film, kolaż, wiersz, krótkie opowiadanie nawiązujące do hasła STRIPE UP YOUR LIFE i kolorystyki Pointów 88.
c) Uczestnik może zgłosić dowolną liczbę prac.
d) W konkursie mogą brać udział osoby zamieszkałe na terenie Polski.
4. Zwycięzcę wybierze autor bloga http://kanapowicz.blogspot.com . Oceniana jest kreatywność i zgodność z tematyką konkursu.
5. Zwycięzca zostanie ogłoszony 1.08.2013 r.
6. Nagrodami w konkursie są dwa zestawy cienkopisów Point 88 Mini, którego wartość wynosi 22, 49 zł oraz dwie pary okularów i czapek. Nagrodę ufundowała firma Stabilo
7. Zwycięzca będzie miał dwa dni na przysłanie swojego adresu. Przesyłka zostanie wysłana 6.08.2013 r.
8. Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia Konkursu z Regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia jego laureatów. Należy je zgłaszać w formie maila na adres natkawes@wp.pl
Poniżej zdjęcia nagród:
Zachęcam do udziału w konkursie. Do wygrania są dwa komplety, dlatego jest duża szansa, że to właśnie do Ciebie trafi nagroda.
Poniżej moja praca, którą zrobiłam na szybko. Nie jest idealna, ale liczy się pomysł. Dla mnie życie jest ekscytujące, gdy czytam książki. Jestem ciekawa Waszych prac! :)
środa, 26 czerwca 2013
L'Oreal Super Liner Ultra Precision
Bardzo lubię produkty firmy L'Oreal, ponieważ jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Gdy mój eyeliner z firmy FM przestał pisać, zdecydowałam się, że zakupię Super Liner Ultra Precision. Kosztował około 20 złotych. Choć są tańsze produkty innych firm, które także są dobre, to nie uważam że pieniądze poszły na marne. Podoba mi się opakowanie, które jest bardzo eleganckie. Specjalna końcówka z gąbki umożliwia precyzyjne narysowanie kreski. Rzadko używam eyelinera, dlatego nigdy nie potrafiłam zrobić prostej, cienkiej kreseczki. Nie mam doświadczenia, ale z Super Liner Ultra Precision nie miałam żadnego problemu. Aplikacja jest łatwa i prosta. Jak widać na zdjęciach wyszło mi równo, co rzadko się zdarza. Kolor jest nasycony - intensywna czerń. Szybko schnie na powiece. Trwałość zachwycająca. Po kilku godzinach kreska wygląda tak, jakby przed chwilą była malowana. Zrobiłam mały eksperyment. Pomalowałam się, a następnie ćwiczyłam z Chodakowską. Byłam ciekawa czy eyeliner spłynie wraz z moim potem. Po 40 minutach intensywnych ćwiczeń nic się nie rozmazało. Jak widać jest to bardzo dobry produkt. Uważam, że warto kupić ten eyeliner.
Miałyście ten eyeliner? Może polecacie jakieś inne?
Już za dwa dni wyniki z matur. Mam złe przeczucie, boję się, że słabo zdałam biologię i się nigdzie nie dostanę. Bardziej się stresuję teraz niż przed samą maturą.
Jutro rusza konkurs z firmą Stabilo. Czekają naprawdę świetne nagrody :)
wtorek, 25 czerwca 2013
Marie Lu - "Legenda. Rebeliant"
„Rebeliant” to pierwszy tom trylogii o mrocznej przyszłości. Akcja rozgrywa się na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w Republice. Głownymi bohaterami są June oraz Day, których drogi niespodziewanie się krzyżują Piętnastoletnia dziewczyna mieszka w najbogatszej dzielnicy. Jej rodzina należała do elity. June jest oddana swej Ojczyźnie, wychowywano ją na wojskowego geniusza – gwiazdę najwyższych kręgów. Day, który także ma piętnaście lat urodził się w slumsach sektora Lake. Jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, choć nigdy nikogo nie zabił. Obie postacie bardzo się od siebie różnią, żyją w innych warunkach, spędzają inaczej czas. Nic ich nie łączy do czasu, gdy brat June, Metias zostaje zamordowany. Głównym podejrzanym jest Day. Wtedy nastolatka postanawia pomścić śmierć swojego brata. Poszukuje chłopaka, by się na nim zemścić. Jane nie spodziewa się, że razem nic nie jest takie jak jej się wcześniej wydawało. Odkrywają razem brutalną prawdę o Republice. Jakie sekrety skrywa państwo, w której mieszkają bohaterowie?
„Każdy dzień oznacza nowe dwadzieścia cztery godziny. Z każdym kolejnym dniem wszystko na nowo staje się możliwe. Obojętnie, czy żyjesz, czy giniesz, możesz mieć tylko jeden dzień naraz.”Autorka książki Marie Lu urodziła się w 1984 roku w Pekinie, w Chinach. Studiowała na University of Southern California. Zajmował się kiedyś tworzeniem gier komputerowych. „Rebeliant” to jej debiutancka książka, którą napisała pod wpływem Wiktora Hugo. Oglądają ekranizację „Nędzników” narodziła się historia Jane i Day’a oparta na relacjach pomiędzy kryminalistą, a detektywem.
Po kilku pierwszych rozdziałach miałam wrażenie, że „Rebeliant” to połączenie dwóch powieści: „Igrzysk śmierci” i „Delirium”. To niezwykłe połączenie dało nam porywającą czytelnika historię. Zanim zabrałam się za czytanie, obawiałam się, że jest to książką dla młodszych czytelników. Dlaczego tak myślałam? Otóż główni bohaterowie mają tylko piętnaście lat. Dopiero po pierwszych kilku stronach zauważyłam, że brutalna rzeczywistość w której żyją sprawiła, że zachowują się jak dorośli. Oni nie mieli dzieciństwa, gdyż musieli od razu dorosnąć i walczyć. Bardzo polubiłam Day’a, dla którego najważniejsze jest dobro rodziny. Ryzykuje swoim życiem, by ratować brata. Jego czyny są odważne i zapierające dech w piersiach.
Ciągłe napięcie, niebezpieczne akcje oraz emocjonujące wydarzenia Ostatnio czytam same dobre książki. „Rebeliant” jest wart polecenia, ponieważ nie jest to banalna powieść dla młodszych czytelników, ale trzymająca w napięciu historia, której nie można przerwać. Losy bohaterów są tak ciekawe, że ciężko się od niej oderwać. Wartka akcja, dobrze wykreowane postacie oraz dopracowane fakty sprawiają, że ta lektura jest pozycją obowiązkową.
Ocena: 5/5
Autor: Marie Lu Tytuł: „Legenda. Rebeliant” Wydawnictwo: Zielona Sowa Ilość stron: 304 Rok wydania: 2012
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Współpraca z drogerią eZebra.pl
Miałyście któryś z tych produktów? Jak się sprawdziły?
Jeżeli się uda to jutro dodam zdjęcia makijażu oraz opinię o L´Oréal Paris Super Liner.
niedziela, 23 czerwca 2013
Inspiracje part IV
1) Balance trening (ćwiczenia poprawiające równowagę i modelujące uda)
2) Power trening (ćwiczenia wyszczuplające, przyspieszające spalanie)
3) Superset (ćwiczenia na płaski brzuch i prostą sylwetkę).
Film ten trwa 50 minut podczas których pot się leje, a tętno jest nieźle przyspieszone. Podoba mi się, w szczególności część druga. Któraś z Was wykonuje ten trening?
Poniżej kilka inspiracji, by zmotywować do pracy nad swoim ciałem ;)
Lakier do paznokci mini Mariza
Z najnowszego katalogu Marizy zamówiłam cztery lakiery do paznokci o pojemności 5 ml każdy. Jako pierwszy użyłam ten o numerze 11. Buteleczka jest mała, a pędzelek wąski i długi. Nie miałam problemu podczas malowania. Lakier dobrze się rozprowadza po płytce paznokcia. Nie pozostawia smug. Jedynym minusem, który zauważyłam to krycie. Na zdjęciach są 4 warstwy! Niestety widać jeszcze prześwity. Nie wiem czy dwie kolejne warstwy by wystarczyły, aby dokładnie pokryć. Dobrze, że lakier szybko schnie. Dzięki temu malowanie nie zajęło mi tak dużo czasu. Trwałość tego produktu na plus. Dopiero po 5 dniach pojawił się pierwszy odprysk.
Wybór lakierów mini jest bardzo duży. Choć krycie jest strasznie słabe to warto się skusić na ten produkt. Kosztuje około 4 zł, co nie jest majątkiem. Jestem ciekawa jak sprawdzą się inne lakiery, które zamówiłam z Marizy.
Miałyście mini lakier z tej firmy?
sobota, 22 czerwca 2013
Tahereh Mafi - "Dotyk Julii"
Autor: Tahereh Mafi
Tytuł: „Dotyk Julii”
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 336
Tytuł: „Dotyk Julii”
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 336
Rok wydania: 2012
„Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć.”Książkę na półce miałam od dłuższego czasu, ale zawsze brakowało mi na nią czasu. Ostatnio widziałam, że w lipcu będzie premiera drugiej części, dlatego postanowiłam wreszcie przeczytać „Dotyk Julii”. Dlaczego w ogóle kupiłam tę powieść? Zdecydowanie przez okładkę, która jest świetna i przyciąga wzrok w księgarni. Zachęciły mnie także pozytywne recenzje, które czytałam. Czy się zawiodłam? Nie, choć do końca nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać.
„Krople deszczu nie przestają mnie zadziwiać. Myślę o tym, jak spadają, jak plączą im się stopy, łamią nogi. Zapominają spadochronów, wypadając z nieba ku niepewnemu końcowi. To tak, jakby ktoś opróżniał kieszenie, nie dbając o to, gdzie spadnie ich zawartość, nie przejmując się, że krople pękają, uderzając od ziemię, że rozpryskują się na chodniku. Że ludzie przeklinają dni, w które krople ośmielą się stukać o ich drzwi. Ja jestem kroplą deszczu. Rodzice wyrzucili mnie z kieszeni i zostawili, żebym wyparowała na chodniku.”Julia to bohaterka, która przechodzi wewnętrzną przemianę. Na początku swój dotyk traktuje jak przekleństwo. Nie dziwię się, ponieważ rodzice oraz znajomi traktowali ją jak wybryk natury. Dopiero za sprawą Adama zdała sobie sprawę, że jest o bardzo cenny dar. Od pierwszych stron książki współczułam Julii, gdyż jej życie nie było łatwe. Świat, który przedstawiła nam Mafi w swojej debiutanckiej książce jest zupełnie inny niż ten w którym my żyjemy. Ludzie każdego dnia walczą o przetrwanie.
Autorka napisała ciekawą i oryginalną powieść. Początkowo irytowały mnie skreślone zdania. Dopiero potem się do nich przyzwyczaiłam, ponieważ mają one znaczącą rolę w tej książce. „Dotyk Julii” nie tylko zabija, ale także wzrusza czytelnika. Jest to niezwykła powieść, którą trzeba przeczytać. Julia jest silną dziewczyną, która wzbudza sympatię.
Zachęcam do przeczytania tej książki. Warto poznać losy niezwykłej nastolatki, która sprzeciwia się przywódcy Komitetu Odnowy. Jak to wpłynie na jej Zycie? Tego dowiecie się czytając tę powieść.
Ocena: 5/5
piątek, 21 czerwca 2013
Zapowiedź: "Sekret Julii"
Druga część bestsellerowej powieści „Dotyk Julii”, która podbiła serca czytelników na całym świecie.
Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu…
Premiera: 17 lipiec 2013
Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu…
Premiera: 17 lipiec 2013
Nowości od firmy Floslek + Top Chips
Dzisiaj odwiedził mnie listonosz, który przyniósł dwie przesyłki: kosmetyki od firmy Floslek oraz książki od wydawnictwa SQN (wspomnę o nich w innym poście).
Co tym razem otrzymałam do testowania?
Nawilżająco-kojący krem do rąk i paznokci z proteinami jedwabiu, witaminą E, ekstraktem z lilii wodnej
Krem doskonale nawilża, regeneruje zniszczoną i podrażnioną skórę dłoni. Zmniejsza szorstkość naskórka. Poprawia wygląd paznokci, nabłyszcza je, zapobiega rozdwajaniu i łamliwości. 10-cio dniowa intensywna pielęgnacja powoduje, że skóra dłoni staje się miękka, delikatna, jedwabiście gładka.
Miękka, delikatna i jedwabiście gładka skóra dłoni.
Soczyście owocowy żel pod prysznic acerola & cherry berry
Delikatnie oczyszcza skórę, odświeża i pielęgnuje. Nie powoduje nadmiernego wysuszania i złuszczania naskórka.
Gładka, pięknie pachnąca, odpowiednio nawilżona skóra.
Kaszmirowy balsam do pielęgnacji ciała - opuncja & biała herbata
Znosi uczucie ściągania i napięcia po kąpieli, delikatnie chłodzi - wyraźnie poprawia nawilżenie skóry - zmiękcza i wygładza skórę, poprawia jej napięcie i sprężystość. wzbogacony ekstraktem z opuncji o działaniu zmiękczającym i wygładzającym
Dobrze nawilżona, miękka, gładka i sprężysta skóra.
Regenerujący żel do higieny intymnej babka lancetowata + prebiotyk
Delikatny żel do higieny intymnej. Zawiera ekstrakt z mydlnicy o własnościach myjących oraz ekstrakt z babki lancetowatej o działaniu przeciwzapalnym, przyspieszającym gojenie i regenerację naskórka. Wzbogacony o prebiotyk, który odnawia naturalną florę bakteryjną, stymuluje rozwój bakterii przyjaznych skórze, a hamuje rozwój bakterii i grzybów chorobotwórczych. Stosowany regularnie zapewnia komfort i wspomaga leczenie infekcji, przyspiesza regenerację drobnych uszkodzeń, otarć i odparzeń. Dzięki zachowaniu lekko kwaśnego odczynu pH zapewnia fizjologicznie prawidłowy stan skóry i śluzówki miejsc intymnych.
Łagodnie myje, neutralizuje przykry zapach, zapewnia wielogodzinne uczucie czystości i świeżości, nie wysusza śluzówki i skóry w obrębie miejsc intymnych (100% testujących).
Antybakteryjna pianka do mycia
Systematycznie stosowana: - dokładnie i głęboko oczyszcza skórę - nie narusza bariery ochronnej skóry - pozostawia skórę napiętą i odświeżoną - przywraca naturalne pH skóry.
Czysta i odświeżona skóra.
Żel ze świetlikiem lekarskim do powiek i pod oczy
Krem doskonale nawilża, regeneruje zniszczoną i podrażnioną skórę dłoni. Zmniejsza szorstkość naskórka. Poprawia wygląd paznokci, nabłyszcza je, zapobiega rozdwajaniu i łamliwości. 10-cio dniowa intensywna pielęgnacja powoduje, że skóra dłoni staje się miękka, delikatna, jedwabiście gładka.
Miękka, delikatna i jedwabiście gładka skóra dłoni.
Żel do nóg z kasztanowcem
Zawarty w żelu wyciąg z kasztanowca uszczelnia naczynia krwionośne, przywraca im elastyczność. Dodatkowo żel nawilża skórę nóg.
Natychmiastowa ulga dla „ciężkich”, zmęczonych nóg, mniejsze obrzęki i obrzmienia.
Miałyście któryś z tych produktów?
Ostatnio brałam udział w konkursie gdzie należało się zgłosić i brać udział w głosowaniu. 500 osób z największą liczbą głosów miało zostać testerami chipsów. Udało się i znalazłam się w gronie zwycięzców. Dzisiaj kurier przywiózł karton z czterema smakami. Wybieramy chipsy, które będą w sprzedaży w Biedronce. Najciekawsze opinie mogą wygrać skuter oraz smartphony. Uważam, że Top Chips zorganizował świetny konkurs. Ktoś z Was też dostał karton?
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































