Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą peeling. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 września 2014

Recenzja zbiorcza produktów ze strony iPerfumy.pl

Podczas ostatnich zakupów na stronie iperfumy.pl w moim koszyku znalazły się produkty, które miały mi pomóc w uzyskaniu lepszej sylwetki. Przyznaję, że przez ostatnie dwa miesiące w ogóle nie ćwiczyłam. Za to pracowałam fi czynie, bardzo dużo chodziłam oraz jeździłam rowerem. Od dłuższego czasu zmagam się z cellulitem. Jest on dla mnie strasznym utrapieniem. Miałam już sporo kosmetyków, który miały mi pomóc w walce z „pomarańczową skórką”. Niektóre z nich kompletnie nie zadziałały. Inne sprawiły, że skóra stała się jędrna, a cellulit był mniej widoczny. Jednak w jakimś stopniu jest on cały czas widoczny. Chciałabym pozbyć się go całkowicie, dlatego kupiłam dwa produkty firmy Eveline Cosmetics. Kosmetyki wyszczuplające z serii Slim Extreme cieszą się niemałą popularnością. Każdy z tych produktów kosztował niewiele, dlatego je zamówiłam. W końcu nie miałam zbyt wiele do stracenia, a mogłam sporo zyskać. Czy peeling do ciała oraz wyszczuplające serum termo aktywne zadziałały ?
















Eveline Cosmetics Slim Extreme peeling-masaż pod prysznic przeciw cellulitowi

Pojemność : 250 ml Cena: 16. 48 zł

Peeling ten stosowałam co dwa dni. Nie jest on porządnym „zdzierakiem”. Ma delikatne drobinki, które usuwają martwe jak i suche komórki naskórki. Osobiście wolę peelingi gruboziarniste, dlatego pod tym względem się zawiodłam. W produkcie zawarta jest kofeina, która ma pobudzić spalanie tkanki tłuszczowej. Czy ten kosmetyk jest skuteczny? Stosowałam go na udach oraz pośladkach czyli moich problematycznych miejscach. Po spłukaniu peelingu skóra była idealnie gładka. Po wyjściu spod prysznic na te miejsca stosowałam serum termo aktywne o którym wspomnę więcej poniżej. Nie wiem, czy ten produkt pomógł mi spalić tkankę tłuszczową. Wiem jednak, że dzięki peelingowi o wiele lepiej wchłaniało się serum. 


Eveline Cosmetics Slim Extreme wyszczuplające serum termo aktywne

Pojemność: 250 ml Cena : 25. 35 zł
Tego zakupu dokładnie nie przemyślałam. Przyznaję się! W upały stosowałam serum termo aktywne. W pokoju prawie trzydzieści stopni, a ja jeszcze smarowałam się produktem, który niebywale grzał. Taki kosmetyk sprawdzi się idealnie zimą. Na lato mogłam kupić coś chłodzącego, ale podczas zakupów nie zwróciłam nawet na to uwagi. Serum wklepywałam w skórę dwa razy dziennie. Po peelingu o wiele bardziej mnie grzało. Produkt dosyć szybko się wchłania, ładnie pachnie i co najważniejsze – jest wydajny. Tubka wystarczyła mi na prawie dwa miesiące. Jest to całkiem niezły wynik. Tym bardziej, iż smarowałam nogi i pośladki rano jak i wieczorem. Czy nastąpiła redukcja tkanki tłuszczowej? Tak, moje uda są jędrne a cellulit ledwo widoczny. Wiem, że nie jest to zasługa samych kosmetyków. Przez ostatni okres czasu byłam aktywna fizycznie, więc to też się przyczyniło do lepszego stanu ud jak i pośladków.

Podsumowując, nie mam pojęcia jak działają te produkty oddzielnie. Od samego początku chciałam połączyć ich działanie i tak też zrobiłam. Otóż dwa produkty o podobnych właściwościach będą skuteczniejsze niż jeden. Dzięki oczyszczonemu naskórkowi serum lepiej się wchłaniało i bardziej wpłynęło na wygląd skóry. Czy polecam te produkty? Nie były to moje pierwsze kosmetyki z serii Slim Extreme. I z pewnością nie są też ostatnie! Chciałabym wypróbować jeszcze wyszczuplające serum termo aktywne przeciw cellulitowi oraz intensywne serum redukujący tkankę tłuszczową. Według mnie takich produktów nigdy za wiele. Są one idealnym uzupełnieniem aktywności fizycznej oraz diety. Nie zdziałają wielkich cudów, ale z pewnością pomogą w osiągnięciu wymarzonej sylwetki.

wtorek, 22 października 2013

Peeling winogronowy LAMBRE


Mam okienko czterogodzinne, więc w końcu znalazłam chwilę na napisanie notki. Peeling od Lambre testowałam dosyć dawno,więc recenzja jest trochę spóźniona. 
Szara ziemista cera, nierówna powierzchnia skóry, rozszerzone pory, blizny i drobne zmarszczki, wszystkie te wady powierzchni skóry mogą przybierać czasami nieestetyczny wygląd. Peeling jest najczęściej stosowaną metodą usuwania powierzchniowych niedoskonałości i przywracania skórze nowego estetycznego wyglądu.
Zawarty w kremie peelingu kompleks, łagodzi reakcje zapalne skóry. Cienka i podrażniona skóra staje się gładsza i stopniowo odzyskuje komfort, znikają zaczerwienienia, łuszczenie się naskórka.

Peeling ten możecie zamówić na stronie internetowej producenta za 33 złote. Opakowanie zawiera 80 ml produktu. Kosmetyk ten znajduje się w białej tubce, która jest graficznie skromna. 

Produkt firmy Lambre pachnie winogronem. Nie jest to zapach chemiczny, ale naturalny bardzo przyjemny. Peeling ma delikatnie zielony kolor z drobinkami. 

Bardzo dobrze oczyszcza skórę, choć jest to bardzo delikatny peeling. Jak widać na zdjęciu drobinek jest sporo, jednak nie są one ostre. Osobiście wolę, gdy produkt tego typu jest porządnym zdzierakiem, ale i ten mnie nie zawiódł.

Peeling polecam gorąco osobom, które mają skórę wrażliwą. Stosowałam ten produkt co drugi dzień i nie zauważyłam żadnych zaczerwienień ani podrażnień. Drobne krostki zostały wyrównane, a skóra jest miękka w dotyku.

Kosmetyk ten należy do produktów wydajnych. Po dwóch miesiącach stosowania zużycia jest niewielkie. Myślę, że warto się skusić choć kosztuje ponad 30 złotych.

Zachęcam Was do odwiedzenia strony internetowej: http://pl.lambre.eu/

wtorek, 21 maja 2013

Termoaktywny duet dla stóp MarionSPA

 Termoaktywny duet dla stóp MarionSPA
 

Opis producenta:  
PEELING do stóp na bazie naturalnych łupin z moreli, zawiera kompleks rozgrzewający, który pobudza krążenie, przyspiesza wchłanianie i działanie składników aktywnych. Delikatnie złuszcza, zmiękcza zrogowacenia i zgrubienia naskórka, czyniąc skórę elastyczną i aksamitną w dotyku.
Pojemność: 8 g
 


Opis producenta
KREMOWE SERUM  regeneruje, zmiękcza i delikatnie natłuszcza zniszczoną skórę stóp.
Unikalna formuła zawiera glicerynę oraz ekstrakt z pomarańczy, które tworzą na skórze delikatny film zabezpieczający naskórek przed nadmiernym wysuszeniem oraz przywracają skórze zdrowy kolor. Masło shea odżywia i intensywnie nawilża skórę. Dodatkowo kamfora oraz ekstrakty z cynamonu i imbiru usprawniają mikrocyrkulację krwi i zapewniają stopniowy efekt rozgrzania. Subtelny zapach cynamonu dodaje pielęgnacji zmysłowego charakteru. Skóra pozostaje miękka i jedwabiście gładka.
Pojemność: 5 ml



Peeling ma dosyć delikatne drobinki, których nie było aż tak czuć podczas mycia. Jednak po użyciu skóra stóp była gładka i przyjemna w dotyku. Zapach niezbyt przypadł mi do gustu. Liczyłam na to, iż będzie czuć te morele. Niestety peeling jak i krem pachniał jedynie cynamonem, którego nie znoszę. Produktu wystarczyło mi na jedno użycie. Podczas nakładania wydzielało się termoaktywne ciepło, które podczas masażu stóp jest bardzo przyjemne. Konsystencja nie jest zbyt gęsta, co widać na zdjęciu. Nie mogę stwierdzić jak wpływa ten peeling podczas dłuższego stosowania, gdyż użyłam go tylko raz.
Producent zaleca codzienne stosowanie. Raczej nie opłacałoby się wydawać około 75 zł (gdyż jedna saszetka kosztuje około 2.50)  na miesięczne stosowanie tego duetu dla stóp. Na rynku jest wiele produktów tańszych i lepszych od tego.





Krem bardziej mi się podobał od peelingu. Miał delikatną konsystencję, zapach delikatniejszy. Nie czułam już tak bardzo cynamonu, bardziej pomarańcze. Tego produktu wystarczy spokojnie na dwa użycia.Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Bardzo dobrze nawilża oraz wygładza. Wchłania się dosyć długo. Trzeba poczekać około 10 minut. Podczas nakładania kremu nie odczuwałam tego ciepła, które było przy peelingu.
 
Podsumowując termoaktywny duet dla stóp, dobrze sobie radzi ze zrogowaciałym naskórkiem. Polecam go osobom, które lubią zapach cynamonu. Cena tego produktu na pojedyncze użycie to około 2.50 zł.. Warto spróbować, może komuś akurat przypadnie do gustu.

Kosmetyk otrzymałam od firmy Marion, co nie wpłynęło na moją ocenę.