Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Harlequin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Harlequin. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 sierpnia 2013

Trish Wylie - "Kto się śmieje ostatni"


Najnowszą serią wydawaną przez wydawnictwo Harlequin jest „KISS”, która powstała z myślą o kobietach niebojących się wyzwań. Książka „Kto się śmieje ostatni” to druga powieść z tej serii dostępna już od 14 czerwca. Głównymi bohaterami są : córka burmistrza Nowego Jorku oraz jej nowy ochroniarz. Miranda Kravitz to osoba, która potrzebuje wolności i swobody. Ciągła obserwacja i ochrona nie pozwala jej na rozluźnienie się i korzystanie z życia. Wcześniejsi ochroniarze zrezygnowali ze swej pracy. Czy i ten nie wytrzyma zbyt długo z córką burmistrza i się podda? Tyler Brannigan to policjant, który skrywa przed każdym swą przeszłość. Czy poradzi sobie w nowej pracy?

" Łatwo o pewność siebie gdy wszystko czego się zapragnie łatwo przychodzi"

Książka ta jest niewielkich rozmiarów i zmieści się bez problemu w każdej torebce. Może nam towarzyszyć w autobusie, pociągu czy samochodzie. Choć powieść nie jest zbyt długa to historia wciąga czytelnika w wir wydarzeń. Już od pierwszych stron byłam ciekawa jak potoczą się losy ochroniarza i córki burmistrza. Od początku było ewidentnie widać, że Miranda tak szybko nie pozbędzie się Taylora.

Autorką książki jest Trish Wylie, która urodziła się w Irlandii Północnej. Już jako nastolatka wielbiła powieści wydawane przez wydawnictwa Harlequin. Była dwukrotnie nominowana do Romantic Times Reviewer's Choice Award, który wygrała w 2005 roku.

Lubię raz na jakiś czas przeczytać lekką powieść, która nie wymaga zbyt wiele od czytelnika. „Kto się śmieje ostatni” jest idealną odskocznią od codziennych problemów. Autorka ma lekkie pióro, natomiast bohaterowie których wykreowała są zwykłymi ludźmi. Nie wyróżniają się niczym szczególnym. Zmagają się z codziennością, swoimi problemami. Dzięki temu są nam bliżsi, w końcu ta historia mogła wydarzyć się naprawdę. Postacie mają wady, jak i zalety. Głównych bohaterów polubiłam właśnie za prostotę oraz naturalność.

Nie jest to typowe romansidło, ale ciekawa historia o nastolatce pragnącej wolności. Choć z łatwością można przewidzieć zakończenie tej powieści, to w ogóle mi to nie przeszkadzało. Bohaterowie są bardzo pozytywni, nie da się ich nie lubić. Ubarwili tę książkę i sprawili, że czyta się ją z przyjemnością. „Kto się śmieje ostatni” jest idealną powieścią na wakacje. Charakteryzuje ją to, że jest lekka, przyjemna i zabawna. Jeżeli ktoś szuka powieści niezbyt ambitnej, ale ciekawej to zachęcam do przeczytania właśnie tej lektury.

Ocena: 4/5

Autor: Trish Wylie
Tytuł: „Kto się śmieje ostatni” 
Wydawnictwo: Harlequin
Ilość stron:240
Rok wydania: 2013

środa, 19 czerwca 2013

Jessica Hart - „Kronika ślubnych wypadków”

Autor: Jessica Hart
Tytuł: „Kronika ślubnych wypadków”
Wydawnictwo: Harlequin
Ilość stron: 240
Rok wydania: 2013

„Kronika ślubnych wypadków” to pierwsza książka z nowej serii KISS wydawanej przez wydawnictwo Harlequin. Byłam bardzo ciekawa tej powieści tym bardziej, że nowa seria miała być z humorem, ale o miłości. Czy tak właśnie jest?

Główną bohaterką jest Firth Williams, która pracuje na budowie na terenie posiadłości Whellerby. Jej zadaniem jest nadzorowanie pracy innych. W życiu nie ma miejsca na miłość. Najważniejsza dla Firth jest kariera. Pragnie piąć się po drabinie zawodowej. Kobieta decyduje się pomóc swojej przyrodniej siostrze Saffron w organizacji ślubu. Dziewczyna jest celebrytką, dlatego wszystko musi być idealne. W przeciwnym wypadków tabloidy nie dadzą spokoju rodzinie. Firth musi pogodzić nadzorowanie budowy z organizacją ślubu. Na dodatek poznaje George’a, który nie daje jej spokoju. Jak poradzi sobie główna bohaterka? Czy jej zaplanowane życie, będzie takie jakby chciała?

Autorką książki jest Jessica Hart, która urodziła się w Afryce Zachodniej. Napisała ponad 50 powieści. Dostała nagrody: RITA Award za najlepszy romans z 2005 roku oraz Romance przyznawane przez Stowarzyszenie Romantic Novelists w Wielkiej Brytanii w 2006 roku.

Książka nie jest zbyt długa, tania (10 zł) oraz ciekawa. Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po „Kronice ślubnych wypadków”. O autorce wcześniej nie słyszałam, pewnie dlatego, że nigdy nie czytałam harlequinów. Dopiero seria KISS sprawiła, że zainteresowały mnie te powieści. Pewnie dlatego, że okładki są ładne i pełne życia.

Często mi się zdarza, że potrzebuję jakieś lekkiej książki w której głównym wątkiem są miłosne przeżycia głównej bohaterki. Wtedy nie szukam ambitnej powieści, ale czegoś co będzie po prostu ciekawe. „Kronika ślubnych wypadków” zalicza się właśnie do tej grupy. Czytanie nie zmusza do myślenia. Akcja nie trzyma w napięciu, ale jest coś w tej książce, że chce się spędzać z nią czas. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która jest rozważną kobietą, która śmiało stąpa po drodze zawodowej. Od pierwszym stron widać, że jest inteligentna oraz nie podejmuje lekkomyślnych decyzji. Uroku książce dodaje George, który jest zabawny. To właśnie on sprawia, że „zaplanowane” życie Firth się zmienia.

Choć powieść jest przewidywalna to czyta się ją z przyjemnością. Seria KISS miała być z humorem i zmysłowa. Właśnie taka jest „Kronika ślubnych wypadków”. Zachęcam do zapoznania się z tą książką.

Ocena: 4/5
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Harlequin, za co bardzo dziękuję.