sobota, 21 września 2013

Cien "4" Duo Exclusive Magic Visage



Wczoraj wspominałam, że dostałam książkę "Dziedzictwo". Niesamowicie wciągnęłam się w tę historię i powieść mam już przeczytaną. Prawdopodobnie jutro pojawi się recenzja właśnie tej książki. Na chwilę obecną mogę Wam powiedzieć, że warto na nią czekać :)
W przyszłym tygodniu o tej godzinie prawdopodobnie będę już w Poznaniu. W poniedziałek, 30 września mam już pierwsze zajęcia. Jakie? Jeszcze nie wiem, gdyż plan będzie chyba dodany w poniedziałek. Jestem ciekawa co to będzie, jakich ludzi spotkam i czy wgl ten kierunek mi się spodoba. Boli mnie to, że nie będę miała już tyle czasu na bloga co teraz. Z pewnością nie będę miała czasu na komentowanie Waszych stron, ale postaram się znaleźć choć chwilkę :)
Dzisiejsza notka poświęcona jest produktowi, który dostałam od Editt Cosmetics. Powyżej możecie zobaczyć mój makijaż, zmalowany między innymi cieniami do powiek tej firmy.


Poczwórny cień z odpowiednikami każdego koloru w nieco zmienionej barwie. Jest to kosmetyk z ekskluzywnej linii, która cechuje się szczególną trwałością produktów zawierających dużą ilość drobnego (niewyczuwalnego) pigmentu. Dzięki temu szczególnie cień ten doskonale się rozprowadza, a do uzyskania dużego nasycenia koloru potrzebna jest naprawdę cienka warstwa.
Kosmetyk ten kosztuje tylko 5 złotych, czyli bardzo mało. Ciężko było mi się zabrać za te cienie, gdyż to nie są moje kolory. Za zielonym, jak i szarym nie przepadam. W końcu jednak nadszedł moment, w którym musiałam je przetestować. Okazało się, że nie jest tak źle i szarości pasują idealnie. Chyba przerzucę się z brązów, które wielbię ;)
Cienie są dobrze na pigmentowane, więc wystarczy jedna warstwa by ładnie pokryć powiekę. Niestety produkt ten zawiera brokat, który się strasznie obsypywał. To jedyny minus, który zauważyłam. Trwałość jak najbardziej na plus. Po kilku godzinach wszystko było na swoim miejscu, jak należy.
Mam mieszane uczucia, gdyż nie lubię jak mam pełno brokatu na policzkach. Tylko z tego powodu nie kupiłabym tego produktu.

Produkty, których użyłam do makijażu:
podkład: Maybelline Dream Satin Liquid
cień do powiek: Editt Cosmetics "4" Duo Exclusive Magic Visage
pomadka: PAESE Sexapil nr 38
tusz: Editt Cosmetics magic lashes
kredka: Bourjois Khol & Contour dwustronna konturówka

Recenzja przedpremierowa: Paulina Wnuk - "Kuchnia filmowa"


Czy nigdy nie zastanawialiście się jak zrobić potrawy z filmów? Jak wykonać zupę Remy'ego z bajki 'Ratatuj" lub piwo kremowe z "Harry'ego Pottera"? Książka Pauliny Wnuk "Kuchnia filmowa" pozwoli Wam na zrobienie różnych dań.

Poradnik ten został wydany w twardej okładce. Natomiast wnętrze pełne jest zdjęć oraz przepisów kulinarnych z różnych filmów. Autorkę możecie znaleźć na blogu "From movie to the kitchen", który powstał z miłości do kuchni oraz produkcji filmowych. W książce jak i na stronie internetowej znajdziecie potrawy oraz drinki z takich filmów jak: "Charlie i fabryka czekolady", "Dexter", "Gra o tron", "Harry Potter", "Joe Black", "Kevin sam w domu", "Ojciec chrzestny", "Przyjaciele", "Seks w wielkim mieście", "Władca Pierścieniu" czy "Zakochany kundel". Dzięki temu poradnikowi może zrobić między innymi" babę rumową, chleb wilkor, domowe masło orzechowe, gorącą czekoladę, paszteciki z mięsem, sernik nowojorski, smażony kurczak, strudel z jabłkami. W sumie w "Kuchni filmowej" znajduje się, aż 49 przepisów.

Książka ta ma aż trzy spisy treści. Jeden według stron, drugi według filmów, a trzeci według potraw. "Kuchnia filmowa" jest bardzo ciekawie wydana, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Najpierw są opisy danej bajki, serialu itd, następnie przepis oraz zdjęcie potrawy.


Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja na pewno zrobię piwo kremowe. Autorka miała świetny pomysł na swoją książkę. Ciężko znaleźć gdziekolwiek przepisy na potrawy filmowe. "Kuchnia filmowa' to pozycja oryginalna i ładnie oprawiona. Polecam gorąco!


Ocena: 5/5
Autor: Paulina Wnuk
Tytuł: „Kuchnia filmowa” 
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 224
Rok wydania: 2013

piątek, 20 września 2013

Nowości (PartyLite/ Colorful Media / Wydawnictwo Otwarte)

Dzisiaj znowu notka z cyklu "nowości". Tydzień ten był bardzo obfity w nowe produkty. Dzisiejszy dzień był chyba najlepszy. Dlaczego? Zaraz się dowiecie. 
W ostatnim czasie nawiązałam współpracę z PartyLite. Na stronie internetowej znajdziecie świeczki rożnego rodzaju o pięknych zapachach. Tak prezentowała się przesyłka:

Zapachy:
- śnieżnobiałe jagody
- śliwkowa przyjemność
- świąteczne przyprawy
- cynamonowa iskra
- hebanowy oud
- mango i mandarynka
Każda z tych świeczek pachnie przepięknie. Oczywiście się nimi podzielę. W przyszłym tygodniu spodziewajcie się rozdania :D

Od Colorful Media dostałam 6 numerów magazynu English Matters. Wspominałam o nich kilka dni wcześniej.


Ostatnią przesyłką była książka od wydawnictwa Otwartego. Czekałam z niecierpliwością na premierę "Dziedzictwa". Wreszcie mogę poznać dalsze losy bohaterów.


Co najbardziej przykuło Waszą uwagę? :D

Ireneusz Gębski - "Moja żmija"

Internet to miejsce, w którym możemy zrobić zakupy, przeczytać wiele porad, uczyć się, a nawet poznać nowych ludzi. Portali społecznościowych nie brakuje. To właśnie tam możemy "spotkać" osobę, która zmieni nasze życie. Zaczyna się od niewinnej wymiany zdań, następnie rozmowy trwają coraz dłużej, aż przywiązujemy się do danego znajomego. Przez internet staje się nam bliższa. Możemy wyżalić się z problemów oraz poszukać wsparcia w trudnych sytuacjach.

"Moja żmija"" to powieść, która rozgrywa się w internecie. Bohaterami są Zbyszek oraz Krystyna. Poznają się w wirtualnym świecie, który staje się dla nich odskocznią od rzeczywistości. Oboje są w średnim wieku, mają rodzinę a jednak szukają w internecie czegoś nowego. Ich wiadomości z czasem są coraz pikantniejsze, natomiast więź ich łącząca jest coraz silniejsza. Każdego dnia piszą do siebie o swoich problemach, o tym co działo się pracy. Wysyłają sobie także opowiadania erotyczne. Oboje uzależniają się od siebie, a jednak nigdy nie dochodzi do spotkania ...

Książka ta nie jest napisana tak jak każda powieść. Składa się ona jedynie z wiadomości Zbyszka i Krystyny. Dzięki tej wymianie zdań dowiadujemy się o życiu bohaterów. Jesteśmy świadkami rozwijającej się między nimi więzi. Pierwszy raz spotkałam się z taką formą książki. Autor był dosyć oryginalny, ale same wiadomości sprawiły, że źle się czyta taką powieść. Często gubiłam się w tym, kto do kogo pisze. "Moja żmija" to nie jest książka z wartką akcją czy wydarzeniami, które zapierają dech w piersiach. Powieść ta pokazuje jaką siłę ma internet. Dzięki niemu poznajemy innych ludzi, oni natomiast mogą zmienić nasze życie. Czytając "Moją żmiję" mamy wrażenie, iż czytamy kogoś korespondencję, naruszamy jego intymność, poznajemy sekrety. Widziamy jak zmieniają się relacje między bohaterami.

Powieść tę często odkładałam ,ponieważ wymiana zdań nie była zbyt ciekawa. Wolę tradycyjnie napisaną książkę z dialogami oraz opisami. Taka forma jaką zaserwował nam autor kompletnie do mnie nie przemawia.

"Moja żmija" to książka, która jedynie pokazuje jaki wpływ może mieć internet na człowieka. Spodziewałam się wiadomości pełnych emocji, uczuć oraz namiętności. Niestety Ireneusz Gębski nam tego nie zapewnia. Wizualnie lektura ta także nie zachwyca. Widząc taką okładkę w księgarni, nie pewnością nie byłabym nią zainteresowaną.

Ocena: 2/5

Autor: Ireneusz Gębski
Tytuł: „Moja żmija” 
Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Ilość stron: 182
Rok wydania: 2013

czwartek, 19 września 2013

Lakier do paznokci Quiz Cosmetics (Safari nr 62)


Ten lakier czekał dosyć długo na swoją kolej, głównie dlatego że nie jest to do końca trafiony kolor. Nie przepadam za niebieskim, więc ciężko było mi pomalować paznokcie właśnie tym produktem. Jednak wreszcie nadszedł ten czas. O lakierach Safari można znaleźć wiele opinii na blogach. Przeważnie są to oceny pozytywne.

Kolekcja najmodniejszych kolorów tego sezonu. Łatwo rozprowadzają się na paznokciach pokrywając je równą i gładką warstwą. Jest trwały, długo utrzymuje połysk. Nie zawiera szkodliwego toluenu, formaldehydu i dibuthylphtalate.



Lakiery te widziałam w chińskim sklepie, dlatego miałam lekkie obawy czy się sprawdzi. Za buteleczkę o pojemności 12 ml zapłacimy około 4 złotych, czyli cena kusząca. Pędzelek jest dosyć długi, nie miałam żadnego problemu z aplikacją. Jedna warstwa wystarczy by pokryć płytkę paznokcia. Jednak dla głębszego koloru lepiej pomalować jeszcze raz. Lakier Safari schnie dosyć szybko. Krycie jak na cenę w miarę dobre, gdyż po 3 dniach musiałam go zmyć.
Produkty firmy Quiz Cosmetics to kolejny przykład tego, iż tańsze nie znaczy gorsze.
Zachęcam Was do odwiedzenia strony internetowej: http://quiz.pl


środa, 18 września 2013

Nowości (zakupy/ ByeBra/ Green Pharmacy/ Wydawnictwo Otwarte)

Witajcie Kochani. Dzisiaj notka obfita w zdjęcia. Pragnę Wam pokazać co dostałam w tym tygodniu. Najpierw zacznę od zakupów. Zrobiłam sobie niespodziankę urodzinową, którą przywiózł parę godzin temu kurier.
 

1) Kallos - uzupełniacz płytki paznokcia
2) Garnier - antyperspirant roll-on
3) Nivea - krem pod prysznic
4) Garnier - krem do rąk


5) Listerine - płyn do płukania jamy ustnej
6) BlanX - wybielająca pasta do zębów
7) Maybelline - podkład
8) Paese - pomadka nr 38






9) Nivea - emulsja do higieny intymnej
10) Garnier - balsam do włosów przetłuszczających się oraz balsam do zwiększenia objętości
11) Gillette - żel do golenia




12) Garnier - szampon do włosów przetłuszczających
13) Garnier - szampon wzmacniający

Do testowania otrzymałam słynne plastry Bye Bra. To jest ta tajemnicza przesyłka z Wielkiej Brytanii. Przyznam się, że produkt już sprawdziłam. Opinię opublikuję wkrótce! :)





Poniżej olejek do kąpieli, który dostałam od Klubu Elfa Pharm. Jestem w trakcie testowania. Piękny zapach oraz skuteczne działanie.

Wydawnictwo Otwarte przysłało mi natomiast książkę "Kuchnia filmowa", której premiera jest w przyszłym tygodniu.


To już wszystko nowości na chwilę obecną. Czekam na cztery przesyłki, niektóre z nich będą pachnące :D

Wyniki rozdania


Wczoraj zakończyło się rozdanie w którym nagrodą są dwa zestawy kosmetyków od firmy FlosLek. Udział wzięło ponad 200 osób. Bardzo się cieszę, że zainteresowało Was to rozdanie. Przyszedł czas na ogłoszenie wyników.

Maszyna losująca wybrała dwie osoby.


Nazwiska zamazałam, gdyż nie każdy zgadza się na ich publikowanie. Osoby, które wygrały dostały już wiadomości na Facebooku. Proszę sprawdzić folder Inne, gdyż to właśnie tam mogła trafić informacja o wygranej.
Gratuluję!

Zachęcam Was do udziału w kolejnym rozdaniu :)




wtorek, 17 września 2013

Suplement diety Mega Krzem AvetPHARMA po ośmiu tygodniach


W zeszłym tygodniu skończyłam brać suplement diety Mega Krzem, który otrzymałam do testowania od AvetPharma. Wreszcie mogę się podzielić z Wami moimi wrażeniami. Wcześniej publikowałam notki po dwóch i pięciu tygodniach. Jednak właśnie dzisiaj mogę konkretnie określić jak wpłynęły te tabletki na kondycję moich włosów oraz paznokci.
Już nieraz wspominałam, że moje włosy lubią wypadać. Choć stosuję różne odżywki i maseczki, to za mało. Myślałam, że Mega Krzem sprawi, iż będą mocne. Czy tak się stało? Niestety gubię włosy cały czas. Na poduszce, podłodze, na szczotce widzę iż ilość się nie zmieniła.
Co się stało z moimi paznokciami? Wcześniej rozdwajały się, łamały przez to zawsze były krótkie. A ja takich nie lubię. Po dwóch miesiącach zauważyłam, że są mocniejsze, ale rozdwajają się nadal.
Liczyłam na zupełnie inny efekt. Miałam nadzieję, że Mega Krzem sprawi, iż w końcu pozbędę się problemów dotyczących moich włosów i paznokci. Tak się nie stało. Ten suplement diety nie spełnił moich oczekiwań. Choć wpłynął na paznokcie, to efekt był zbyt słaby.

Składniki: substancja wypełniająca – celuloza mikrokrystaliczna, ekstrakt z pędów bambusa (Bambusa vulgaris), ekstrakt z ziela skrzypu (Equisetum arvense), kwas L–askorbinowy (witamina C), fumaran żelaza II (żelazo), DL-alfa-tokoferol (witamina E), L–metionina, amid kwasu nikotynowego, tlenek cynku, D–pantotenian wapnia, siarczan manganu (mangan), siarczan miedzi (II) (miedź), chlorowodorek pirydoksyny (witamina B6), ryboflawina (witamina B2), chlorowodorek tiaminy (witamina B1), kwas pteroilomonoglutaminowy (kwas foliowy), cyjanokobalamina (witamina B12), jodek potasu (jod), selenian (VI) sodu (selen), D–biotyna oraz substancje dodatkowe: substancja spulchniająca - skrobia, substancja glazurująca - hydroksypropylometyloceluloza, substancja przeciwzbrylająca - stearynian magnezu, substancja glazurujaca - poliwinylopirolidon, substancja, barwnik – tartrazyna, barwnik – barwnik – błękit brylantowy.


Mega Krzem możecie kupić na stronie avetpharmasklep.pl lub na Facebooku MEGAkrzem

Jutro postaram się opublikować wyniki rozdania przed południem, jednak nic nie obiecuję :)

Colorful Media


Kto z nas nie uczy się języków obcych? Znajomość chociaż jednego języka jest obowiązkowa. W pracy, w szkole? Czy istnieje jeden, sprawdzony sposób na naukę? Na rynku znajdziemy wiele kursów multimedialnych oraz książek, fiszki. Kojarzycie wydawnictwo Colorful Media? Jest to firma, która wydaje czasopisma w różnych językach. W dzisiejszej notce pragnę Wam pokazać jakie magazyny są wydawane przez to wydawnictwo.

Najbardziej zaciekawiło mnie czasopismo English Matters, gdyż uczę się języka angielskiego. Co dwa miesiące możecie kupić nową gazetę w której znajdziecie wiele ciekawostek, mini słowniczek oraz MP3 do pobrania.

English Matters to dwumiesięcznik tworzony przez polsko-brytyjski zespół specjalnie dla wszystkich zainteresowanych nauką języka angielskiego. Jego treść stanowią różnorodne artykuły ilustrowane kolorowym materiałem zdjęciowym.
więcej szczegółów: http://em.colorfulmedia.pl



Business English Magazine to jedyny magazyn na polskim rynku, dzięki któremu poznasz język angielski biznesowy. Powstaje przy współpracy polsko-brytyjskiego zespołu i jest biznesowym magazynem dla polskojęzycznych czytelników.Business English Magazine zawiera polskie słownictwo do anglojęzycznych artykułów. Wybrane artykuły można odsłuchać online w formacie MP3 dostępnych za pośrednictwem kodów podanychw czasopiśmie. Przekonaj się sam, że angielski w biznesie nie jest taki trudny.

więcej szczegółów:  http://www.business-english.com.pl



Deutsch Aktuell to dwumiesięcznik tworzony pod patronatem merytorycznym Wydawnictwa Wagros specjalnie dla wszystkich zainteresowanych nauką języka niemieckiego. Jego treść stanowią różnorodne artykuły ilustrowane kolorowym materiałem zdjęciowym.
więcej szczegółów:  http://da.colorfulmedia.pl










Français Présent Magazyn jest ciekawym urozmaiceniem nauki języka francuskiego na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym. Może być pomocny zarówno osobom, które uczą się w sposób systematyczny, jak i wszystkim tym, którym zależy na odświeżeniu swoich umiejętności językowych i poszerzeniu zasobu słownictwa. Słownictwo, które zostało opracowane do tekstów, pomoże w pełni zrozumieć tekst - Czytelnik nie musi więc korzystać ze słownika, a zaoszczędzony czas może przeznaczyć na naukę nowo poznanych słówek. 
więcej szczegółów: http://www.francais.edu.pl





¿Español? Sí, gracias Każdy numer dostarcza wielu interesujących tekstów mogących służyć zarówno do samodzielnej nauki, jak i pracy w grupie, z nauczycielem. Nasi Czytelnicy to osoby uczące się indywidualnie języka hiszpańskiego oraz nauczyciele i lektorzy, którzy wykorzystując ¿Español? Sí, gracias, w nauczaniu, uatrakcyjniają w ten sposób zajęcia. 

więcej szczegółów: http://www.espanol.edu.pl



Остновка: Россия!to magazyn wydawany co trzy miesiące dla osób, które uczą się języka rosyjskiego.Znajdziesz w niej ciekawe artykuły ułatwiające naukę.

więcej szczegółów: http://www.ostanowka.pl/

Magazyny te znajdziecie w salonach Empik, kioskach Kolporter oraz Ruch. Jeżeli chcecie zamówić prenumeratę powyższych czasopism zapraszam na stronę internetową http://www.kiosk.colorfulmedia.pl/
Znajdziecie tam również magazyny archiwalne. Każdy magazyn jest kolorowy oraz przejrzysty. Taka forma nauki z pewnością będzie owocna oraz ciekawa. Zachęcam do zakupu :)
Oprócz powyższych czasopism wydawnictwo wydaje także StartUp Magazine.