poniedziałek, 7 października 2013

Super Krem 50+ FlosLek


Nadszedł czas na ostatni już produkt, który dostałam od firmy FlosLek. Tym razem kosmetyk testowała moja mama, ponieważ jest to krem do skóry dojrzałej 50+. Znajdziecie go w linii Rosa mosqueta.  
Przeciwzmarszczkowa kuracja dla wymagającej nawilżenia i odżywienia skóry twarzy, szyi i dekoltu. Znakomita pielęgnacja skóry dojrzałej z drobnymi zmarszczkami, oznakami stresu i zmęczenia. Doskonała baza pod makijaż.
Krem znajduje się w szklanej buteleczce. Wygląda bardzo elegancko. Produkt nadaje się idealnie na prezent dla mamy lub babci. 


Super Krem 50 + nawilża oraz odżywia skórę jak zapewnia producent. Po użyciu twarz jest napięta i świeża. Produkt wchłania się dosyć szybko, jest świetną bazą pod makijaż. Przedłuża jego trwałość oraz sprawia, iż podkład dobrze się rozprowadza.


Krem wydobywamy dzięki pompce. Mama nie miała z nią żadnego problemu, nie zacina się.
Produkt ma delikatną konsystencję, dobrze rozprowadza się po skórze. Sam Krem 50+ należy do kosmetyków wydajnych.


Po ponad miesiącu stosowania skóra stała się gładsza. Głębsze zmarszczki są płytsze, niestety cały czas widoczne. Głównym plusem tego produktu jest ujędrnienie skóry. 
Aqua, Di-C12-13 Alkyl Malate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Squalane, Polysorbate 60, Propylene Glycol, Hydrolyzed Rice Protein, Glycerin, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Rosa Canina Fruit Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Methylsilanol Hydroxyproline Aspartate, Cetearyl Alcohol, Panthenol, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Dimethicone, Parfum, Tocopheryl Acetate, Allantoin, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA, CI 14720, Citronellol, Geraniol, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone.
Choć nie można się po nim spodziewać cudów, w końcu żaden krem nie wygładzi idealnie twarzy to mama bardzo polubiła ten produkt. Buteleczka o pojemności 50 ml kosztuje około 30 złotych. Myślę, że warto się skusić.

niedziela, 6 października 2013

Wosk zapachowy November Rain (listopadowy deszcz) Yankee Candle ze sklepu Goodies.pl

Nieważne coby mówili – prawdą jest, że jesień ma też swoje pozytywne strony! Ciepłe, ale nie upalne słońce, rześkie, przesiąknięte deszczem powietrze i panorama kreowana kolorami spadających liści. To właśnie takie kadry z jesiennego krajobrazu potrafią rozświetlić i ocieplić każdy, ciemny i ponury wieczór! Dlatego też Yankee Candle zebrał wszystkie, najpiękniejsze aromaty listopadowych dni i zamknął je w wosku November Rain. Zjawiskowa, zaskakująca kompozycja łączy w sobie świeżość ozonu, ciepło bursztynu i aromat jesiennych liści, a powstały w ten sposób zapach skutecznie wzbudza tylko pozytywne emocje.

November Rain to zapach, który pokochałam. Pachnie on chłodnym powietrzem oraz deszczem. Przypomina mi spacer w jesienną pogodę po parku.  Przede wszystkim jest świeży, intensywny ale nieduszący. Aromat utrzymuje się długo w pomieszczeniu. Zapach przypomina męskie perfumy, wyczuwam w nim także cytryny. Jest to jeden z moich ulubionych wosków.

Wosk zapachowy znajdziecie na stronie internetowej Goodies.pl

Wosk zapachowy White Gardenia (biała gardenia) Yankee Candle ze strony Goodies.pl

Rozkwita w iście królewskiej formule – bujnie, uwodząco, majestatycznie. A jak pachnie? Tak, że klękają przed nią z podziwu najznamienitsze, koronowane głowy! Biała gardenia to symbol królewskiej władzy – kwiat, który przez wieki hołubiony był przez piękne księżniczki i dzielnych królewiczów, a który dzisiaj – swoim wyjątkowym, dworskim aromatem – wypełnia nasze domy. Wszystko za sprawą kompozycji White Gardenia – zamkniętej w jasnej, naturalnej masie woskowej, bardzo klasycznej i szlachetnej, która swoim aromatem przywodzi na myśl widok królewskich ogrodów – zadbanych, rozłożystych i będących domem dla najwytworniejszych pawi.


White Gardenia to piękny zapach kwiatowy. Jest to aromat słodki i intensywny, ale nie duszący. Wosk ma subtelny aromat, który otula zmysły. Bardzo lubię palić ten produkt, ponieważ jest bardzo kobiecy i świeży, a jednocześnie delikatny. Zapach przenosi nas do ogrodu pełnego kwiatów.

Wosk zapachowy znajdziecie na stronie Goodies.pl

sobota, 5 października 2013

Olejek kąpielowy Green Pharmacy


Od Elfa Pharm Polska otrzymałam do testowania nawilżający olejek kąpielowy. Można go stosować na dwa sposoby. Pierwsza zastosowanie: jako płyn do kąpieli. Produkt bardzo dobrze się pieni oraz pięknie pachnie. Jest to intensywny zapach cytryny. Należy wlać do wanny około 2 nakrętki płynu. Według producenta kąpiel powinna trwać 15-20 minut. Oczywiście dłużej także można się kąpać. Nie zauważyłam, by wpłynął niekorzystnie.

Drugie zastosowanie: jako żel pod prysznic. Alternatywa dla osób, które nie mają wanny. Płyn bardzo dobrze oczyszcza ciało. Po kąpieli nie trzeba używać balsamu. Skóra pokryta jest delikatną warstewką o pięknym zapachu. Moje nogi są zawsze strasznie suche i wymagają dobrego nawilżenia. Po użyciu tego kosmetyku miałam nawilżoną skórę. 


Olejek znajduje się w plastikowej buteleczce o pojemności 250 ml. Widać ile zużyliśmy produktu. Opakowanie jest poręczne i zamykane na zatrzask. 

Producent zaleca używanie tego olejku osobom, które są po chorobach i zabiegach chirurgicznych. Intensywny zapach relaksuje oraz przywraca siły witalne. Kąpiel z użyciem tego produkty wpływa korzystnie na cały organizm. 


Olejek z firmy Green Pharmacy możecie kupić za około 10 złotych. Zachęcam do zakupu, gdyż produkt ten jest bardzo skuteczny. W zupełności zgadzam się z zapewnieniami producenta. Używam tego olejku z przyjemnością i cieszę się, że jest wydajny gdyż kąpiel z nim odpręża oraz dodaje energii.


piątek, 4 października 2013

Antybakteryjny żel do mycia twarzy FlosLek

Mam zaległości z pisaniem notek. Gdy przychodzę po zajęciach nie mam kompletnie ochoty na siedzenie przed komputerem, więc stąd moja cisza. Wreszcie nadszedł piątek i znalazłam czas oraz natchnienie na napisanie notki. Dzisiaj parę słów o produkcie, który dostałam od firmy FlosLek. Mianowicie o antybakteryjnym żelu do mycia twarzy z linii Anti Acne.

Żel znajduje się w białym opakowaniu z zieloną nakrętką. Zatrzask jest bardzo dobry. Nie ma ryzyka, że produkt się wyleje. Kosmetyk używam już dłuższy czas, a zużycie jest minimalne. Bardzo dobrze oczyszcza skórę. Radzi sobie z makijażem, nie wysusza oraz nie podrażnia oczu.

Dobrze oczyszcza i odświeża skórę twarzy, powoduje obkurczenie ujść gruczołów łojowych oraz zmniejszenie łojotoku (88% testujących). Zmniejsza skłonność do tworzenia się zaskórników (średnio o 66%) i powstawania wykwitów skórnych (średnio o 62%). Zachowuje naturalne pH zdrowej skóry. Nie wysusza, nie powoduje uczucia ściągania, nie drażni oczu, wydajny w użyciu.
Czysta, świeża, gładka, elastyczna i dobrze nawilżona skóra.

Delikatny żel do mycia i codziennej pielęgnacji skóry tłustej i trądzikowej z rozszerzonymi porami, skłonnej do tworzenia zaskórników i wykwitów.
Produkt pieni się bardzo słabo. Szkoda, gdyż wolę gdy takie kosmetyki wytwarzają pianę. Jest to jedyny minus tego żelu. Zależy to oczywiście od tego co, kto preferuje. 

Zapach ma delikatny, niezbyt intensywny. Bardzo lubię ten żel, gdyż moja skóra się już tak nie błyszczy. Nie pojawiają się także tak często nowe wypryski. 


Żel antybakteryjny kosztuje około 14 złotych za 200 ml. Jak najbardziej warto się skusić, choć w składzie znajduje się wszystkim znany SLS. Działa jak należy, a do tego jest wydajny.
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, PEG-120 Methyl Glucoside Dioleate, Panthenol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Propylene Glycol, Saponaria Officinalis Extract, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Niacinamide, Faex Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Ammonium Glycyrrhizate, Zinc Gluconate, Caffeine, Biotin, Disodium EDTA, Sodium Chloride, Parfum, Polysorbate 20

Przypominam o rozdaniach w których do wygrania są świeczki, książki oraz kosmetyki. Zachęcam do udziału :)

wtorek, 1 października 2013

Rozdanie (do wygrania kosmetyki)


Wczoraj nie napisałam notki, gdyż miałam zajęcia od 8 do 17.15. Pierwszy dzień był strasznie męczący. A gdzie tu dalej. Na szczęście dziś mam wolne i mogę się z Wami podzielić dobrą wiadomością. Otóż firma FlosLek ufundowała nagrody do kolejnego rozdania.

Do wygrania są dwa zestawy kosmetyków. Są to produkty z najnowszej linii Mineral Therapy - Morskie Mineraly Ca+ Mg.

Wiem, że jeszcze nie każda z nas potrzebuje takie kosmetyki, ale nasze mamy na pewno z chęcią będą je używać. Dlatego też zachęcam do udzialu. Nagrody są dwie. To od Was zależy co wybierzecie.


Nagroda nr 1:
- dermowypełniający krem na dzień
Krem zawiera atlantycki mech perłowy, który uzupełnia niedobór mikroelementów (głównie wapnia, magnezu, cynku i żelaza). Oktapeptydy wykazują skuteczność wyższą niż botox, doskonale wbudowują się w zmarszczki. Kwas hialuronowy silnie i długotrwale nawilża skórę. Krem przeznaczony do pielęgnacji skory dojrzałej z głębokimi zmarszczkami, ze skłonnością do nadmiernego wysuszania i wiotczenia skóry. Zawiera filtry SPF 15 oraz unikalną kombinację minerałów morskich suplementujących skórę.
- odbudowujący krem na noc
Krem zawiera atlantycki mech perłowy, algę bogatą w mikroelementy (głównie wapń, magnez, cynk i żelazo), która remineralizuje skórę. Olej arganowy doskonale ujędrnia i wygładza skórę. Oktapeptydy działają skuteczniej niż botox - redukują nawet głębokie zmarszczki, zapobiegają wiotczeniu skóry. Krem przeznaczony do nocnej pielęgnacji skóry dojrzałej, wymagającej intensywnej regeneracji, odbudowy i redukcji głębokich zmarszczek. Zawiera unikalną kombinację minerałów morskich suplementujących skórę.

Nagroda nr 2:
- odbudowujący krem na noc
Krem zawiera atlantycki mech perłowy, algę bogatą w mikroelementy (głównie wapń, magnez, cynk i żelazo), która remineralizuje skórę. Olej arganowy doskonale ujędrnia i wygładza skórę. Oktapeptydy działają skuteczniej niż botox - redukują nawet głębokie zmarszczki, zapobiegają wiotczeniu skóry. Krem przeznaczony do nocnej pielęgnacji skóry dojrzałej, wymagającej intensywnej regeneracji, odbudowy i redukcji głębokich zmarszczek. Zawiera unikalną kombinację minerałów morskich suplementujących skórę.

- zabieg wygładzający zmarszczki
KROK 1 MASECZKA DETOKSYKUJĄCA Dzięki zawartości glinki śródziemnomorskiej maseczka stymuluje dotlenienie skóry, intensywnie oczyszcza i delikatnie matuje (redukcja sebum o 34 % po każdej aplikacji).* Odbudowuje gospodarkę mineralną skóry oraz uzupełnia niedobór substancji odżywczych.
KROK 2 MASECZKA WYGŁADZAJĄCA ZMARSZCZKI Zawarty w maseczce atlantycki mech perłowy, alga zwana roślinnym silikonem, zaopatruje skórę w mikrokolagen, który wypełnia zmarszczki i spowalnia procesy starzenia, remineralizuje i odżywia. Kwas hialuronowy silnie i długotrwale nawilża skórę – o 75 % po każdej aplikacji. Olej arganowy działa rewitalizująco, doskonale ujędrnia i uelastycznia skórę (średnio o 12 % po 4 tygodniach stosowania).*

Co musisz zrobić by wziąć udział w rozdaniu?

1) polubić fanpage bloga Kanapowicz na Facebooku



2) polubić fanpage strony FlosLek na Facebooku

3) umieścić informację o moim rozdaniu na Facebooku lub baner/notka na blogu
- baner do umieszczenia na blogu:


- link do notki, którą należy udostępnić publicznie na Facebooku:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=422169647889466&set=a.327538964019202.65209.319994468106985&type=1&theater

4) skomentować tę notkę:

Formularz zgłoszeniowy:
1) Lubię profile na Facebooku jako:
2) Informacja o rozdaniu: na Facebooku / na blogu
3) Link do informacji o rozdaniu: 
4) Wybieram nagrodę nr 1/2


REGULAMIN:
1) Organizatorem rozdania jest właścicielka bloga Kanapowicz
2) Fundatorem nagród jest firma FlosLek
3) Nagrody są nowe i nieużywane,
4) Rozdanie trwa od 01.10.2013 r. do 01.11.2013 r.
5) Wyniki będą ogłoszone w ciągu tygodnia po zakończeniu rozdania
6) Dwie osoby które wygrają zostaną wybrane w drodze losowania,
7) W konkursie mogą brać udział jedynie osoby mieszkające w Polsce.
8) Każde zgłoszenie będzie sprawdzane.
9) Zabawa nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2009 r., Nr 201, poz. 1540)

Powodzenia!

niedziela, 29 września 2013

Wyniki rozdania



Kochani, do wczoraj mogliście się zgłaszać do rozdania w którym nagrodą była bransoletka od Nene-design.pl

Nadszedł czas by ogłosić zwycięzce. Maszyna losująca wybrała...


Do osoby która wygrała wysłałam już wiadomość na Facebooku. Sprawdź czy nie trafiła do folderu "Inne" 
 Gratuluję!
Reszcie dziękuję za udział i zachęcam do udziału w innych rozdaniach. W przyszłym tygodniu rozpocznie się konkurs z firmą FlosLek.

 

sobota, 28 września 2013

Mleczko do demakijażu do skóry wrażliwej FlosLek

Jeszcze niedawno pisałam maturę. Potem było kilka miesięcy wolnego. W tym czasie starałam się jak najbardziej poświęcić pisaniu notek. Myślę, że doceniliście moje starania. Wczoraj fan page Kanapowicza na Facebooku polubiła 700 osoba. 

Jutro już będę się pakować i pojadę do Poznania. Rozpocznie się coś nowego, studia. Czekałam z niecierpliwością na ten moment. Teraz stwierdzam, że przydałoby się jeszcze trochę wolnego. Z pewnością nie będę miała już dla Was tyle czasu. Mam jednak nadzieję, że będziecie regularnie odwiedzać mojego bloga, choć nie zawsze znajdę czas na komentowanie Waszych blogów.

W dzisiejszej notce opowiem Wam więcej o mleczku do demakijażu, który otrzymałam od firmy FlosLek.


Produkt znajduje się w białej buteleczce, typowa dla niektórych kosmetyków tej firmy. Bardzo je lubię, gdyż są poręczne, niezbyt duże dzięki czemu bez problemu mieszczą się w torbie podróżnej.  Nie ma mowy o tym, żeby mleczko się wylało. Zamykanie jest bardzo dobre, nie pęka.

Doskonale usuwa makijaż twarzy i oczu oraz inne naturalne zanieczyszcenia. Jest bardzo dobrze tolerowane, nie powoduje podrażnień skóry typu zaczerwienienie, obrzęk, pieczenie, mrowienie, świąd. Nie drażni okolic oczu.
Skóra skutecznie oczyszczona, gładka, miękka, lepiej nawilżona, bez podrażnień.


Konsystencja mleczka jest podobna do balsamu. Dosyć gęsty, o ładnym zapachu. Do demakijażu potrzebujemy niewiele tego produktu. Po miesiącu stosowaniu zużycie jest minimalne.

Co do działania.. Radzi sobie bardzo dobrze z podkładem, pudrem, cieniami ale z tuszem  już trochę gorzej. Trzeba nieźle się namachać, aby dokładnie oczyścić rzęsy.


Po użyciu moja skóra jest świeża i nawilżona. W składzie znajdziecie parafinę, która często zapycha. Ja na szczęście nie mam z tym problemu i mogę ze spokojem używać takich kosmetyków.

Mleczko do demakijażu nie spowodowało żadnych podrażnień. Należy jednak uważać na oczy, gdyż po dostaniu się tuszu oraz tego kosmetyku odczuwa się okropne szczypanie.

Produkt kosztuje 17 złotych, a jest przeciętniakiem. Szkoda, że nie radzi sobie z tuszem. Na to liczyłam najbardziej. Nie przepadam za mleczkami do demakijażu, wolę jednak płyny micelarne lub dwufazowe. Jeżeli komuś nie przeszkadza parafina w składzie to zachęcam do wypróbowania.
Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Stearic Acid, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Euphrasia Officinalis Extract, Triethanolamine, Rosa Canina Fruit Oil, Tocopheryl Acetate, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Allantoin.

piątek, 27 września 2013

Olejek do opalania Eveline Cosmetics


Dzisiaj recenzja produktu, którego nie byłam w stanie przetestować tak jak należy. Eveline Cosmetics przysłało mi na wrzesień wodoodporny olejek do opalania z olejkiem arganowym. Kosmetyk kompletnie nietrafiony. W końcu kto jesienią się opala? Nie byłam w stanie stwierdzić jak sprawdza się na słońcu.


Zacznę od minusów. Pompka strasznie się zacina. Czasami nie jestem w stanie w ogóle nacisnąć dozownika. Musiałam odkręcać tę pompkę i wylewać olejek bezpośrednio na rękę. 

Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne, działające w synergii z olejkiem arganowym, skutecznie przeciw-działa procesom starzenia się, poprawia elastyczność i jędrność skóry. Preparat szczególnie polecany dla osób o ciemnej karnacji, które szybko się opalają i nie ulegają poparzeniom. Zaawansowany technologicznie system fotostablinych filtrów UVA i UVB oraz β-karoten zapewniają profesjonalną ochronę skóry przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Witaminy E i C skutecznie neutralizują działanie wolnych rodników i opóźniają procesy starzenia się skóry. Olejek arganowy oraz ekstrakt z orzecha włoskiego głęboko odżywiają, nawilżają, ujędrniają i chronią przed nadmiernym przesuszeniem naskórka. β-karoten wzmacnia i utrwala efekt opalenizny.

Olejek jest dosyć rzadki. Dobrze się rozsmarowuje, jednak należy trochę odczekać by się wchłonął. Po użyciu skóra się delikatnie błyszczy, ale nie jest tłusta.  Używałam tego produktu po goleniu nóg. To właśnie wtedy mam bardzo suchą skórę. Olejek sprawił, że były nawilżone oraz gładkie. 

Nie jestem w stanie określić jak zachowuje się ten kosmetyk na słońcu. Szkoda, gdyż z chęcią użyłabym go podczas opalania. Na chwilę obecną nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej. Olejek jest wydajny i z pewnością pozostawię coś sobie na przyszły rok, kiedy będzie piękna pogoda. Wtedy to uzupełnię tę recenzję.

Produkt znajdziecie na stronie Eveline Cosmetics.