piątek, 19 sierpnia 2011

Robert Muchamore - "Uciekinierzy"

Autor: Robert Muchamore

Tytuł: "Uciekinierzy"
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 272
Rok wydania: 2010

Wracamy się do czasów II wojny światowej. Musisz uciekać przed armią niemiecką na południe. Czy poradziłbyś sobie w realiach hitlerowskich? Przenieś się wraz z bohaterami książki do czasów, gdy żyło się w strachu o swoje życie.
Akcja książki rozgrywa się we Francji podczas II wojny światowej. Armia Hitlera zmierza w stronę Paryża, a Francuzi uciekają na południe. Marc Kilgour mieszka w sierocińcu i musi pracować na największej w okolicy farmie. Pewnego dnia córka właściciela gospodarstwa wpada do dołu z łajnem. Podejrzany o wepchnięcie jest Marc. Bezwzględny dyrektor sierocińca, pan Tomas za karę wychłostał dwunastolatka. Chłopiec ma dosyć przebywania w ty miejscu. Podczas zamieszania powstałego w wyniku zawadzenia odach zastrzelonego niemieckiego bombowca, Marc ucieka z sierocińca. Poznajemy także Paula, Rosie i ich tatę. Muszą jak najszybciej uciec z Paryża. Pakując się, do ich domu wchodzi Niemiec i chce ich rozstrzelać. Pan Clarke jest w posiadaniu ważnych dokumentów, na którym zależy gestapo. Co łączy tych bohaterów? Brytyjski szpieg Charles Henderson. To on musi uratować Paula i Rosie, ale bez pomocy Marca sobie nie poradzi. Czy dotrze przed niemieckimi agentami?
Autorem książki jest angielski pisarz, Robert Muchamore. Jego książki skierowane są dla dzieci i młodzieży. Porzucił pracę prywatnego badacza, aby zadebiutować w 2005 roku pierwszą częścią serii CHERUB.
Nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać. Autor miał ciekawą koncepcję umiejscawiając akcję w czasy hitlerowskie. Przybliża nam czasy wojny drugiej światowej. Pokazuje nam okrucieństwo wojsk niemieckich. Czytając miałam wrażenie, że książkę napisał John Marsden, autor „Jutro”. W podobny sposób opisane zostały brutalne sceny. Oboje pisarze ukazują jak z dnia na dzień dzieci stają się wewnętrznie dorosłymi osobami. Zmierzając się z trudnymi wyzwaniami dojrzewają. Są gotowi, chroniąc siebie i rodzinę, wrogów. Robert Muchamore przesadził, tworząc dwunastoletnich bohaterów. Widziałabym lepiej w tej roli starszą młodzież. Momentami ich zachowanie jest sztuczne i naciągane. Skąd dziecko może wiedzieć gdzie najlepiej wbić człowiekowi nóż, aby go zabić? Dlaczego w takiej sytuacji nie spanikowało? Jest to dla mnie zastanawiające, ale myślę że młodsi czytelnicy nie zwrócą na tę scenę szczególnej uwagi.
Książka jest skierowana dla młodzieży i to właśnie jej polecam „Uciekinierów”. Czyta się ją z zapartym tchem. Autor przeplata losy Marca z Rosie i Paula. Dzięki temu ciekawość czytelnika wzrasta z każdą kolejną stroną. Szkoda, że książka kończy się tak szybko. Właśnie w momencie, w którym chciałabym jeszcze więcej kartek musimy pożegnać się z bohaterami. Jestem ciekawa kolejnej części i dalszych losów Agentów Hendersona.

Ocena: 3/5
Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Egmont, za co bardzo dziękuję.



środa, 17 sierpnia 2011

Nancy Woodruff - "Romans mojej żony"

Autor: Nancy Woodruff

Tytuł: "Romans mojej żony"
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 316
Rok wydania: 2011

„Romans mojej żony” to nowość wydana przez wydawnictwo Nasza Księgarnia. Okładka przyciągnęła mój wzrok. Sam tytuł wskazuje o czym jest książka. Dowiedziawszy się, że jest to historia opowiedziana przez mężczyznę, moja ciekawość jeszcze bardziej wzrosła.
Georgie Connelly przeprowadza się wraz z mężem i trójką dzieci do Londynu. W poszukiwaniu pracy dowiaduje się, że potrzebna jest aktorka do roli w sztuce. Georgie miałaby zagrać najsłynniejszą, osiemnastowieczną aktorkę, matkę trzynaściorga nieślubnych dzieci, Dorę Jordan. Dla Connelly jest to wymarzona rola, jednak praca w teatrze nie jest taka łatwa. Musi połączyć obowiązki domowe z aktorstwem, ale Georgie chce jak najlepiej odtworzyć życie Dory i to jej poświęca większość czasu. Praca, którą dostała w teatrze jest początkiem dramatycznej historii. To właśnie tam poznaje Piersa, który ją intryguje. Jak potoczą się dalsze losy bohaterów? Co osiągnie Georgie?
Nancy Woodfuff od dzieciństwa marzyła o tym, aby zostać pisarką. Poza „Romansem mojej żony” napisała także powieść „Someone Else's Child”. Aktualnie mieszka z mężem, synami i córką w Nowym Jork. Do jej ulubionych autorów należą: Virginia Woolf, James Joyce, Antoni Czechow, William Butler Yets.
Stare z nowym, zażyłość i zaskoczenie łączą się, obcy w nas zawsze spotykają obcych w innych, nawet jeśli ci inni są tymi, których kochamy.

Autorka książki przedstawiła nam historię dwóch kobiet, które wiele łączy. Mimo tego, że główną bohaterką jest Georgie to Dora ma też tutaj duże znaczenie. To ona wpływała na wybory Connelly. Przed podjęciem trudnej decyzji, zastanawiała się co zrobiłaby Jordan. Czytając odczuwamy ból i cierpienia męża. Opowiada ze szczegółami kiedy rozpoczął się romans, jak wpłynął na ich życie. Georgie jest irytującą bohaterką. Momentami miałam dosyć jej zachowania. Mając kochającego męża, wspaniałe dzieci doprowadziła do ruiny rodziny.
Bez pojmowania miłości jako całkowitego oddania kobiecie byłoby znacznie trudniej podporządkować się mężczyźnie w każdej relacji.

Od samego początku wiadomo ku czemu zmierza akcja książki, ale i tak czyta się ją szybko. Prawdziwym zaskoczeniem dla czytelnika jest finał romansu. Autorka wzbudza wiele uczuć, między innymi wzruszenie. Książka jest napisana w wyjątkowy sposób. Historia opowiedziana przez męża, przeplata się z listami Jordan. W „Romansie mojej żony” jest niesamowita atmosfera, a wszystko dzięki teatrowi. Warto zwrócić uwagę na dzieło Nancy Woodfuff. Zostało tutaj ukazane rozdarcie dwóch kobiet między rzeczami, które kochają. Muszą wybrać co jest dla nich ważniejsze. Piotr opowiada jak rozpoczyna się namiętność, niewierność i jaki ma to wpływ na dobre małżeństwo.

Ocena: 4/5
Książkę otrzymałam od księgarni Matras, za co bardzo dziękuję.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Konkurs Trzech Życzeń

REGULAMIN
Konkursu Czytelniczego „Trzech Życzeń”
Sierpień - Październik 2011


1. Przedmiot konkursu
Niniejszy regulamin, zwany dalej „Regulaminem”, określa warunki, na jakich odbywa się czytelniczy konkurs „Trzech Życzeń?” zwany dalej „Konkursem”.
Konkurs jest zorganizowany w celu propagowania literatury i kultury poprzez krzewienie kreatywności oraz pobudzania wyobraźni wśród czytelników.

2. Organizator Konkursu

Organizatorem Konkursu jestWydawnictwo Bukowy Las, przy współpracy Portalu Sztukater.pl (www.sztukater.pl)

3. Zasady uczestnictwa w Konkursie

1. Konkurs adresowany jest do wszystkichpowyżej 10 roku.
2. Przystąpienie do Konkursu oznacza akceptację Regulaminu.
3. Konkurs polega na napisaniu krótkiego eseju na zadane pytanie konkursowe:
Gdybyś dostała magiczną sukienkę, o co byś poprosiła?
Esej nie może być dłuższy niż 3600 znaków (razem ze spacjami)


4. Zgłaszanie prac konkursowych

1. Uczestnicy konkursu zobowiązani są nadesłać prace w terminie do 30 września, pod następujący adres mailowy: konkurs@bukowylas.pl
Z DOPISKIEM „Konkurs Trzech Życzeń” w temacie
2. W ramach konkursu Uczestnik może nadesłać tylko jedną pracę.
3. W każdej nadesłanej pracy musi znaleźć się: imię i nazwisko uczestnika, jego wiek oraz adres korespondencyjny.
4. Organizator nie przewiduje możliwości rozpatrywania zgłoszeń, które dotrą do niego po 30 września 2011 roku.

5. Zasady oceny i przyznawania nagród

1. Prace, spełniające kryteria niniejszego Regulaminu, zostaną ocenione przez komisję kwalifikacyjną wybraną przez Organizatora.
2. Komisja konkursowa dokona wyboru dziesięciu najlepszych prac.
3. Dziesięć wybranych prac zostanie nagrodzonych egzemplarzem książki „Złudne marzenia” Alexandry Bullen, ufundowanymi przez wydawnictwo Bukowy Las.
3. Nagrody zostaną wysłane pocztą, listem poleconym, nie później niż 10 października 2011 roku.

6. Prawa autorskie
Nadesłanie przez Uczestników prac na Konkurs jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na nieodpłatne i nieograniczone wykorzystanie ich przez Organizatora Konkursu do celów promocyjnych. Jednocześnie Organizator oświadcza, że nie zostanie zmieniony charakter nadesłanych prac.

sobota, 13 sierpnia 2011

Agnieszka Pietrzyk - "Pałac tajemnic"

Autor: Agnieszka Pietrzyk

Tytuł: "Pałac tajemnic"
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 252
Rok wydania: 2011

Akcja książki rozgrywa się w malowniczej okolicy na Mazurach. Pałac znajduje się nad jeziorem, otoczony zielenią. Autorka nie mogła wybrać lepszego miejsca do popełnienia zbrodni. Pałac kryje w sobie tajemnicę i ciekawą historię rodziny von der Groeben. Wprowadza się do niego Alicja Prus w konkretnym celu. Chce uzyskać jak najwięcej informacji o śmierci małżeństwa oraz zaginięciu ich córki. Przeprowadzone wywiady z sąsiadami mają służyć jako podstawę do stworzenia kryminału. Czego dowie się bohaterka? Kto tak naprawdę zamordował rosyjskie małżeństwo Reznikowów? Czy ich córka się znajdzie? Jaki był motyw popełnionej zbrodni?
Autorka książki, Agnieszka Pietrzyk urodziła się w 1975 roku w Elblągu. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. Zrobiła tam także doktorat z nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Swoje teksty publikowała w wielu gazetach, m. in. W „Gazecie Kulturalnej”. Zadebiutowała w 2008 roku powieścią „Obejrzyj się królu”.
„Pałac tajemnic” jest interesującą i niebanalną historią. Autorka napisała tę książkę w taki sposób, że z każdą kolejną stroną napięcie rośnie. Sam pałac jest w sobie mroczny. Popełniona w nim zbrodnia sprawia, że malownicza okolica zamienia się w groźne otoczenie. W książce występuje dużo bohaterów. W pałacu mieszkało sporo osób różniących się pozycją społeczną. Każdy z nich mógł zabić sąsiadów. Czy był to drobny gangster, a może profesor uniwersytecki? Książka pokazuje, że pozory mogą mylić. Nawet najmniej podejrzana osoba może za tym wszystkim stać. „Pałac tajemnic” odkrywa nie tylko to kim jest morderca, ale i sekrety mieszkańców. Na jaw wychodzą sprawy, które mogą zmienić przyszłość wielu osób. Podobało mi się to, że do samego końca nie wiadomo kto dokonał zbrodni. Dzięki temu książka była wciągająca. Jednak nie mogłam się przekonać do głównej bohaterki. Alicja od samego początku była według mnie nieprzyjemna. Jej zachowanie było podejrzane i nie znalazła u mnie sympatii.
Zachęcam do przeczytania tej książki, ponieważ należy ona do nielicznych, polskich kryminałów, które mnie zainteresowały. Warto przenieść się do pięknych Ponar i odkrywać wraz z bohaterką tajemnice pałacu.

Ocena: 4/5
Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Replika, za co bardzo dziękuję.




wtorek, 9 sierpnia 2011

Kerstin Gier - "Błękit Szafiru"


Autor: Kerstin Gier
Tytuł: "Błękit Szafiru"
Wydawnictwo: Egmont
Ilość stron: 359
Rok wydania: 2011
PREMIERA: 12 października

Po przeczytaniu pierwszej części „Trylogii czasu” miałam ochotę na kolejną część. Niestety premiera „Błękitu Szafiru” jest przewidziana dopiero na październik. Na szczęście dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont, miałam możliwość przeczytania książki już teraz. Jestem zachwycona drugą częścią i stwierdzam, że naprawdę warto na nią czekać.
Gideon i Gwendolyn uciekając przed niebezpieczeństwem, znaleźli schronienie w kościelnym konfesjonale. Tam niespodziewanie zaczęli się całować, nie dostrzegając nawet kiedy wrócili do XXI wieku. Namiętny pocałunek przerywa gargulec, którego widzi tylko Gwendolyn dzięki swoim zdolnościom widzenia duchów. Dziewczyna stara się, aby były demon nie spostrzegł się, że go słyszy. Jednak nie udaje się. Gargulec nie odpuszcza i chce towarzyszyć Gwendolyn. Xemerius, bo tak ma na imię, może przydać się w dziewczynie w śledzeniu różnych osób. Podróżnicy w czasie muszą zrelacjonować Strażnikom z kwatery głównej przebieg wykonania misji. Czy to Margaret Tilney powiedziała Lucy i Paulowi o ich przybyciu? Podejrzenia padają także na Gwen, która mogła im opowiedzieć o tej wizycie. Kto jest tak naprawdę przestępcą? Co łączy dziewczynę z Gideonem? „Błękit Szafiru” to powieść o miłości, niebezpieczeństwie i podróżach w czasie.
„Nic nie zatrzyma miłości: ni rygle, ni bramy.
Przez wszystko przejdzie.
Początku nie ma, od zawsze bije skrzydłami
i na wieki biła będzie".
Matthias Claudius
Byłam zauroczona pierwszą częścią. Bałam się, że kolejna nie podoła moim oczekiwaniom. Jednak autorka trzyma poziom. Książka jest wspaniale napisana. Ciężko przestać ją czytać. Do ostatniej strony trzyma w napięciu. Czytając nie czuć znużenia, jedynie zaciekawienie. Nieustannie się coś dzieje, dzięki temu występują elementy zaskoczenia i zwroty akcji. Podoba mi się wprowadzenie nowego bohatera, którym jest Xemerius. Początkowo miałam o nim mylne wrażenie. Z czasem okazało się jaki jest naprawdę. Autorka opisała historię Gwendolyn w taki sposób, że przeżywa się wraz z nią każdą sytuację. W tej części poznajemy bliżej Lucy i Paula. Odkrywamy tajemnice hrabiego de Saint Germain.
„Kruk, na skrzydłach z rubinu niesiony,
Między światami brzmi umarłych muzyka
Siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny.
Moc głowę podnosi i krąg się zamyka.”
Gorąco polecam „Błękit Szafiru”, gdyż jest to według mnie najlepsza książka, którą przeczytałam w ostatnim czasie. Warto zwrócić uwagę na tę trylogię, ponieważ sprawia, że przenosimy się w czasie wraz z bohaterami. Barwne opisy miejsc i wydarzeń pobudzają naszą wyobraźnię. Z niecierpliwością czekam na ostatnią już część „Zieleń Szmaragdu”.

Ocena: 5/5

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Pani Edyty z Wydawnictwa Egmont, za co bardzo dziękuję.




poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Stosik 11

"Uciekinierzy" - Robert Muchamore (od wydawnictwa Egmont)
"Romans mojej żony" - Nancy Woodruff (od księgarni Matras)
"Mroczne serce" - Lee Monroe
"Królowa lata" - Melissa Marr
"Nefilim" - Thomas Sniegoski
"Karuzela uczuć" - Nora Roberts (od wydawnictwa Mira)
"Letni domek" - Marcia Willett (od wydawnictwa Replika)
"Wywiad z milionerem" - Trish Morey (od wydawnictwa Harlequin)
"Tajemnicza nieznajoma" - Maureen Child (od wydawnictwa Harlequin)
"Odmienione serca" - Roxanne St. Claire (od wydawnictwa Harlequin)
Na zdjęciu brakuje jeszcze wydruku drugiej części "Trylogii czasu" - "Błękit szafiru" Kerstin Gier, który otrzymałam przed premierą od wydawnictwa Egmont.

sobota, 6 sierpnia 2011

Jana Frey - "Być piękną"

Autor: Jana Frey

Tytuł: "Być piękną"
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 168
Rok wydania: 2009


Każda z nas chce być piękna. Pragniemy aby mężczyźni nas pożądali. Niestety są rzeczy, które sprawiają, że jesteśmy niezadowolone z ciała. Mamy kompleksy. Znane osoby walczą z nimi, udając się do chirurga plastycznego. Jednak jest to zabieg drogi i bolesny. Nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić. Więc jak żyć z kompleksami?
„Jeżeli sama będziesz się szanowała, to inni też Cię uszanują.”

Główną bohaterką książki jest Helena. Nastolatka nie może zaakceptować brody po ojcu i zadartego nosa. Pewnego dnia w szkole pojawia się nowa dziewczyna, Jadis. Na każdym kroku jest podrywana przez chłopaków. Ma piękne idealne ciało. Według Heleny, jest jej całkowitym przeciwieństwem. Nie może się pogodzić ze swoim wyglądem. Decyduje się na operację plastyczną. Ale czy naprawdę się jej podda? Jak wpłynie na dziewczynę brat Jadis?
Autorką książki jest niemiecka pisarka Jana Frey. Pisze książki dla dzieci i młodzieży. Współpracuje także z telewizją. W swoich powieściach porusza ważne tematy, takie jak uzależnienia, ciężkie choroby, wczesne macierzyństwo. Pisarstwo fascynowało ją od wczesnego dzieciństwa. Jej ojciec zginął w wypadku samochodowym. Pierwszą powieść wydano w 1994 roku. Obecnie mieszka z mężem i dziećmi na południu Niemiec.
Nie jest to ambitna książka, ale czyta się szybko. Parę godzin i ma się ją za sobą. „Byś piękna” opowiada o kompleksach dzisiejszych nastolatek. Chcąc się upodobać chłopakom, pragniemy wyglądać jak modelki. Ale czy warto się tak przejmować wyglądem zewnętrznym? Nie każdy jest idealny. Nie mamy wpływu na to, co odziedziczymy po rodzicach. Krzywy nos? Niski wzrost? Blada cera? Należy zaakceptować siebie i czuć się pewnym w swoim ciele.
Jana Frey chciała pokazać czytelniczkom, że nie każda z nas akceptuje swój wygląd. Tyle, że nie warto się przejmować. W życiu znajdzie się osoba, której nie będą przeszkadzały ani zadarty nos, ani broda. Pokocha nas takim jakim jesteśmy. „Być piękną” jest typową książką dla młodzieży. Szkoda, że autorka bardziej nie rozbudowała wątku. Mogłaby urozmaicić i ubarwić wydarzenia. Przez brak dokładniejszych opisów, książka jest krótka i prosta. Brakuje w niej napięcia i oczekiwania: „co zrobi bohaterka”. Jest przewidywalna, ale idealna na jeden wieczór. Polecam ją osobom, które szukają książki na chwile. „Być piękną” nie zrobi na was zbyt dużego wrażenia, ale z pewnością nie będziecie się przy niej nudzić.
Ocena: 3/5

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Stosik 10

Wybrałam się dzisiaj do biblioteki i wróciłam do domu z małym stosikiem. Nie jestem nim zachwycona, ponieważ są to książki które muszę przeczytać. Nie przepadam za lekturami, ale postanowiłam, że pomęczę się z nimi we wakacje. W rok szkolny będzie tyle nauki, że nie ogarnę wszystkiego. Oto co mnie czeka:
Juliusz Słowacki - "Kordian"
Maria Konopnicka - "Mendel Gdański"
Zygmunt Krasiński - "Nie-Boska komedia"
Eliza Orzeszkowa - "Gloria victis"
Adam Mickiewicz - "Dziady"
Fiodor Dostojewski - "Zbrodnia i kara"